- Chcielibyśmy, żeby na igrzyska w lutym przyszłego roku TVP Sport był już otwarty na multipleksie - powiedział Jacek Kurski na spotkaniu z dziennikarzami po prezentacji jesiennej ramówki TVP. Kanał ma nadawać w wysokiej rozdzielczości (HD), zajmie więc dwa z trzech miejsc na MUX 8 przysługujących telewizji publicznej. Członek zarządu TVP Maciej Stanecki dodaje, że równocześnie zostanie wprowadzony na multipleks drugi kanał należący do TVP. – Nie ma sensu wchodzenie na MUX 8 z niepełną ofertą - uzasadnił Stanecki‎. Nie zdradził jednak, jaka to będzie stacja.

Reklama

Obecnie TVP Sport jest kanałem płatnym dostępnym w sieciach telewizji kablowej i satelitarnej. Stanecki stwierdził, że tam TVP prawdopodobnie pozostawi płatną stację pod marką TVP Sport, z innymi programami niż kanał otwarty. - Mamy tyle praw sportowych, że jest to możliwe – mówi Stanecki.

Te prawa do m.in. kupione w ub.r. licencje do transmisji wszystkich meczów piłkarskiej reprezentacji Polski w latach 2018-2022 oraz m.in. finałów Mistrzostw Europy 2020 i Mistrzostw Świata 2018 i 2022 (w sumie 227 meczów). - Pakiet piłkarski kupiony od UEFA kosztował niewiele mniej niż roczny abonament, jaki otrzymujemy za pośrednictwem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – mówi prezes TVP. W ub.r. TVP dostała z abonamentu 365,5 mln zł. - Cykl spłat z tego tytułu został już rozpoczęty, ale nie ma przeciwwskazań, żeby raty, które mamy do zapłacenia w drugiej połowie tego roku i w 2018 roku, poszły z pożyczki – mówi Kurski.

Czy TVP będzie się starała o odkupienie od Polsatu praw do pokazywania na ogólnodostępnej antenie bezpłatnej meczów Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej? - Nie mogę ujawnić żadnych szczegółów, ale może za kilka dni – mówi Jacek Kurski. Równie wymijającej odpowiedzi na pytanie o sublicencję dla TVP odpowiedział w czwartek Maciej Stec, członek zarządu Grupy Polsat.

Reklama