Dziennik Gazeta Prawana logo

Kadra B rysą na wizerunku polskich skoków narciarskich. Stoch i spółka nie mają wartościowego zaplecza

24 marca 2018, 17:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stefan Hula, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Maciej Kot
Stefan Hula, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Maciej Kot/PAP
Medale igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata, Kryształowa Kula Kamila Stocha - wszystko to tworzy niemal idealny obraz polskich skoków narciarskich. Rysą na wizerunku są jednak wyniki kadry B, która nie stanowi wartościowego zaplecza.

Ostatni weekend Pucharu Świata 2017/18 upływa niemal w sielskiej atmosferze. Do Planicy Stoch przyjechał bowiem z przewagą gwarantującą mu triumf w klasyfikacji generalnej. Co prawda Maciej Kot i Piotr Żyła nie kryją rozczarowania swoimi wynikami, ale dzięki postępom Dawida Kubackiego i Stefana Huli ogólny obraz kadry A jest bardzo pozytywny.

Trudno o inny, skoro w lutym udało się wywalczyć brązowy medal w drużynowym konkursie igrzysk w Pjongczangu, a Stoch w Korei Południowej wywalczył także swoje trzecie indywidualne olimpijskie złoto. Do tego dochodzą srebro Stocha i brąz drużyny podczas mistrzostw świata w lotach. Wszyscy jeszcze tylko czekają na oficjalne przedłużenie kontraktu z Polskim Związkiem Narciarskim trenera Stefana Horngachera.

Kryzysu nie udaje się jednak zażegnać na zapleczu. Przed sezonem na stanowisku trenera kadry B Roberta Mateję zastąpił Radek Żidek. Oczekiwano, że Czech wprowadzi więcej dyscypliny, ale konkretnych efektów jego praca nie przyniosła. Doszło nawet do sytuacji, że podczas styczniowego PŚ w Zakopanem Polska wystawiła o jednego zawodnika mniej niż miała prawo, bo po prostu nie było kogo.

- powiedział dyrektor ds. skoków i kombinacji norweskiej w PZN Adam Małysz.

Zawodnicy z zaplecza kadry spisywali się tak słabo, że lepsi od nich okazywali się nawet juniorzy prowadzeni przez trenera Macieja Maciusiaka. Najlepszym z nich był Tomasz Pilch. 17-letni siostrzeniec Małysza odniósł dwa zwycięstwa w Pucharze Kontynentalnym, a raz był drugi. Zajął także czwarte miejsce w mistrzostwach świata juniorów.

- podkreślił Małysz.

O tym, że Maciusiak może z czasem objąć kadrę B mówiło się już kilka miesięcy temu. Małysz o konkretnych zmianach personalnych na razie nie chce mówić. To, co w jego opinii niemal na pewno zostanie poprawione, to nadzór nad przygotowaniami zawodników zaplecza.

- stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj