W niedzielę zwyciężył Słoweniec Timi Zajc. Na piątej pozycji został sklasyfikowany Piotr Żyła, a na 19. Kamil Stoch.
- powiedział dziennikarzom czeski szkoleniowiec biało-czerwonych po zakończeniu zawodów.
Bardzo ucieszył go fakt, że w drugiej serii wystartowało aż ośmiu Polaków. Jego zdaniem, to pokazuje ich siłę w tej dyscyplinie sportu. - dodał.
Kubacki nie krył, że cieszy go nie tylko miejsce na podium, ale i aura, w jakiej ostatecznie przyszło rywalizować zawodnikom.
– powiedział tegoroczny mistrz świata ze skoczni normalnej.
Jeszcze dwie godziny przed serią próbną w okolicach obiektu im. Adama Małysza słychać było grzmoty i mocno padało. Potem się jednak rozpogodziło.
- podsumował start w Wiśle Kamil Stoch.
Jednak jest zadowolony z poprawy elementów, nad którymi latem szczególnie pracuje. - zauważył.
Najbardziej ekspresyjnie cieszył się ze skoku w drugiej serii Andrzej Stękała. Zaczął to robić, gdy jeszcze leciał (uzyskał 129 m). W efekcie po wylądowaniu i przejechaniu kilkunastu metrów upadł, choć nie wpłynęło to już na jego notę.
- powiedział Polak, który zajął 21. miejsce.
Następne zawody z serii Letniej Grand Prix odbędą się w Hinterzarten. Według niedzielnej informacji Dolezala mają tam wystartować Maciej Kot, Stefan Hula, Jakub Wolny oraz czterech zawodników z kadry B.