Dziennik Gazeta Prawana logo

Adam Małysz zamiast skoków wybrał rodzinę

5 listopada 2007, 23:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skokom narciarskim poświęcił całe życie, ale w krytycznym momencie wybrał rodzinę. Adam Maysz nie wystartował w zawodach decydujących o wygranej w Letniej Grand Prix. Podczas gdy koledzy z reprezentacji walczą w Oberhofie, orzeł z Wisły opiekuje się chorym teściem.

Sytuacja zmieniała się w zawrotnym tempie. Jeszcze w niedzielę Adam chciał wystartować w zawodach w Oberhofie. Dlaczego? Bo wyniki imprezy w Niemczech zadecydują o wygranej w Letniej Grand Prix. Polak jest drugi w klasyfikacji generalnej i traci do prowadzącego Thomasa Morgensterna tylko 40 punktów.

Ale szanse na zwycięstwo przepadną. Nasz mistrz wybrał rodzinę. Małysz opiekuje się chorym teściem. Dlatego został w domu w Wiśle i pomaga najbliższym jak tylko może. "To naturalny odruch. Nie mam nic przeciwko temu" - powiedział Hannu Lepistoe, trener polskich skoczków.

Decyzję Adama rozumie także jego wieloletni przyjaciel i drugi szkoleniowiec kadry Łukasz Kruczek. "Rodzina jest ważniejsza. W końcu to na niej zawsze można polegać" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj