Klaebo, lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, zwyciężył z przewagą 0,7 s nad Ustiugowem. Trzeci Bolszunow stracił do zwycięzcy jedną sekundę, ale zachował pozycję lidera klasyfikacji łącznej Tour de Ski 2019/20.

Reklama

Początkowo doskonale biegł 23-letni Bury, który na półmetku plasował się na piątej pozycji. Później jednak Polak nie wytrzymał tempa najlepszych i po 10 km nie było go w czołowej "30". W końcówce jednak przyspieszył i ostatecznie zajął 28. miejsce ze stratą 1.03,5 do zwycięzcy.

Polak dzięki miejscu w czołowej "30" po raz trzeci z rzędu awansował na 25. miejsce klasyfikacji TdS. Do prowadzącego Bolszunowa traci nieco ponad pięć minut.

Jednocześnie był to jego czwarty w tym sezonie i karierze punktowany występ w PŚ. W klasyfikacji generalnej cyklu z dorobkiem 32 pkt plasuje się na 50. pozycji.

Reklama

Na 44. miejscu w piątek rywalizację ukończył starszy z braci - Kamil Bury. W Val di Fiemme startowało 62 zawodników.

Piątkowe zawody były jubileuszowym, setnym etapem Tour de Ski. W sobotę odbędą się sprinty techniką klasyczną. Impreza zakończy się w niedzielę tradycyjną wspinaczką na Alpe Cermis.