Dziennik Gazeta Prawana logo

PŚ w skokach: Kubacki znów na podium! Stoch i Żyła też świetnie skakali w Predazzo

12 stycznia 2020, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dawid Kubacki
<p>Dawid Kubacki</p>/PAP
Dawid Kubacki ponownie zajął trzecie miejsce w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich we włoskim Predazzo. Kamil Stoch i Piotr Żyła uplasowali się ex aequo na czwartej pozycji. Zwyciężył Niemiec Karl Geiger.

Na podium niedzielnego konkursu stanęli ci sami zawodnicy i w takiej samej kolejności co dzień wcześniej, ponieważ Geigera i Kubackiego rozdzielił Austriak Stefan Kraft.

Stefan Hula zajął 28. miejsce. Nie zakwalifikowali się do drugiej serii Jakub Wolny i Maciej Kot, sklasyfikowani na 33. i 36. pozycji.

Kubacki po raz piętnasty, a szósty w tym sezonie stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Oddał dwa dobre skoki, osiągając 102,5 i 101 m, ale to było za mało, by pokonać Geigera i Krafta.

Zwycięzca niedawnego Turnieju Czterech Skoczni dopatrzył się jednak w swoim występie błędów.

- ocenił Kubacki w rozmowie z TVP.

W życiowej formie jest Geiger. Dzień po dniu 26-letni skoczek z Oberstdorfu wygrał dwa konkursy, podwajając swój dorobek w całej karierze, a na dodatek umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Po pierwszej serii zajmował drugie miejsce, ustępując Kraftowi, choć skoczył najdalej w całym konkursie - 107 m. Lądował nie najlepiej, co przełożyło się na niskie noty za styl. W drugiej serii osiągnął 103,5 m, czyli o 2,5 metra więcej od Austriaka, nie zostawiając wątpliwości, kto tego dnia był najlepszy.

Najdalej w finałowej serii szybował Żyła. 104 metry pozwoliły mu awansować z ósmej na czwartą pozycję, którą podzielił ze Stochem.

Po raz pierwszy w tym sezonie aż trzech Polaków uplasowało się tak wysoko w indywidualnym konkursie PŚ i nic dziwnego, że biało-czerwoni byli w wyśmienitych humorach.

Przed kamerą TVP Stoch żartował, że Kubacki powinien sam zjeść makaron, który dostał od organizatorów za trzecią lokatę, bo "będzie później słabiej skakał", a Żyła śmiał się, że Dawid postąpił niekoleżeńsko, bo powinni we trzech stanąć razem na jednym stopniu podium.

- dodał Żyła, najstarszy z trójki Polaków. Za cztery dni skończy 33 lata.

Kolejne dwa konkursy PŚ odbędą się w następny weekend w niemieckim Titisee-Neustadt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj