Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Świata. Lindvik najlepszy w Zakopanem. Żyła na 17. miejscu

16 stycznia 2022, 17:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Marius Lindvik
<p>Marius Lindvik</p>/PAP
Piotr Żyła zajął 17. miejsce w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrał Norweg Marius Lindvik, a kolejne miejsca zajęli Niemiec Karl Geiger i Słoweniec Anze Lanisek.

Biało-czerwoni są w tym roku tylko tłem dla najlepszych, a wobec absencji kontuzjowanego Kamila Stocha i zakażonego koronawirusem Dawida Kubackiego tym bardziej nie sposób było spodziewać się dobrych wyników Polaków na Wielkiej Krokwi.

Habdas i Juroszek odpadli w kwalifikacjach

Żyła w pierwszej serii skoczył 123,5 m i zajmował 26. miejsce. W finale poprawił się o osiem metrów, co dało awans na 17. lokatę. Na 22. miejscu uplasował się Paweł Wąsek (125,5 i 124 m), a na 27. Stefan Hula (126 i 124 m).

Do drugiej serii nie awansowali: 32. Maciej Kot, 38. Jakub Wolny, 41. Klemens Murańka, 42. Tomasz Pilch, 47. Andrzej Stękała i 48. Aleksander Zniszczoł.

Konkurs poprzedziły kwalifikacje. Nie przebrnęli ich Jan Habdas i Kacper Juroszek.

Po konkursie trener Michal Dolezal zdecydował o składzie kadry na zbliżające się igrzyska w Pekinie (4-20 lutego). Do Chin pojadą: Stoch, Kubacki, Żyła, Wąsek i Hula.

Czeski szkoleniowiec poinformował także, że ta piątka nie pojedzie na zawody Pucharu Świata w Titisee-Neustadt (22-23 stycznia). Wystartuje natomiast w Willingen (29-30 stycznia), skąd uda się do Pekinu.

Kobayashi prowadził na półmetku

Najlepsi obecnie skoczkowie stworzyli w Zakopanem wspaniałe widowisko. Na półmetku prowadził lider klasyfikacji generalnej Ryoyu Kobayashi, który skoczył 136 m. Japończyk jednak tylko o 2,8 pkt wyprzedzał drugiego Austriaka Daniela Tschofeniga (135 m). Trzeci ze stratą 3,9 pkt był Lindvik (135 m).

W finale Norweg znokautował rywali uzyskując zdecydowanie najlepszą tego dnia odległość - 139,5 m. Słabsze skoki oddali natomiast Kobayashi (132 m) oraz Tschofenig (133,5) i w efekcie zajęli, odpowiednio, czwarte i piąte miejsce.

Geiger (134,5 i 135,5 m) stracił do zwycięzcy dokładnie 10 pkt, a Lanisek (134,5 i 135,5 m) - 10,9 pkt.

Lindvik odniósł piąte pucharowe zwycięstwo w karierze. W Zakopanem wygrał po raz drugi; poprzednio najlepszy był rok temu.

W "generalce" nadal prowadzi Kobayashi. Jego przewaga nad Geigerem stopniałą jednak do 44 punktów. Trzeci jest Lindvik, którego od lidera dzieli 198 pkt. Z Polaków najwyżej - na 17. miejscu - sklasyfikowany jest Stoch.

W Pucharze Narodów prowadzi Austria przed Niemcami i Norwegią. Polska zajmuje szóstą pozycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. Dla każdego podróżnik 8/10 to norma. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj