Powodem jest pozytywny wynik testu na COVID-19 przeprowadzonego w czwartek u Johanna Andre Forfanga oraz stwierdzone we wtorek zarażenia u Daniela Andre Tandego i Fredrika Villumstada.
- powiedział Stoeckl kanałowi telewizji NRK.
Wyjaśnił, że z tym planem wiążą się jednak pewne problemy. Wylot do Pekinu Norwegowie mają zaplanowany na 31 stycznia czarterowym samolotem z Oslo, lecz są poważne trudności ze znalezieniem połączeń w dniach późniejszych.
Główny lekarz norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego Siri Laura Feruglia potwierdziła że ta konkretna data wylotu będzie raczej niemożliwa: .
- powiedział Stoeckl.
Oczekiwanie w nerwowej atmosferze
Podkreślił, że to jeszcze nie koniec problemów, ponieważ w dalszym ciągu codziennie monitorowany jest stan zdrowa Mariusa Lindvika, którego testy jak na razie były negatywne, lecz był w bliskim kontakcie z Danielem Andre Tandem, nocując u niego w domu w nocy z poniedziałku na wtorek.
- powiedział szkoleniowiec.