Dziennik Gazeta Prawana logo

Nathan Chen nie będzie bronił tytułu mistrza świata

16 marca 2022, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nathan Chen
<p>Nathan Chen</p>/PAP/EPA
Najlepszy w trzech ostatnich edycjach mistrzostw świata w łyżwiarstwie figurowym Nathan Chen wycofał się z zawodów tej rangi, które w przyszłym tygodniu odbędą się w Montpellier. Powodem absencji mistrza olimpijskiego jest "dokuczliwa kontuzja", z którą zaczął się borykać po igrzyskach w Pekinie.

22-letni Chen triumfował w mistrzostwach globu w latach 2018-19 i przed rokiem, ale w 2020 imprezę odwołano z powodu pandemii COVID-19. W składzie ekipy amerykańskiej na zawody we Francji zastąpił go Camden Pulkinen.

- przekazał w oświadczeniu Chen.

Chen w Pekinie sięgnął po upragnione olimpijskie złoto, a także pomógł ekipie USA wywalczyć srebro w zawodach drużynowych, które wskutek dopingowego zamieszania wokół 15-letniej Kamiły Walijewej może zmienić się w złoto.

W mistrzostwach świata ostatni raz nie triumfował w 2017 roku, kiedy był szósty. Gdyby zwyciężył też we Francji, zostałby pierwszym czterokrotnym z rzędu mistrzem globu od czasu innej amerykańskiej gwiazdy tej dyscypliny - Scotta Hamiltona z lat 1981-84.

W Montpellier nie wystąpi również Japończyk Yuzuru Hanyu, dwukrotny mistrz olimpijski (2014-18) i świata (2014, 2017). W jego przypadku nieobecność wynika z urazu stawu skokowego.

27-letni zawodnik poinformował, że kontuzji doznał w Pekinie, gdy na rozgrzewce próbował wykonać najtrudniejszy skok - axla z czterema obrotami - i się przewrócił. W igrzyskach był czwarty.

Wobec nieobecności Chena i Hanyu głównymi kandydatami do złota stają się dwaj inni Japończycy - Yuma Kagiyama i Shoma Uno, którzy stali na olimpijskim podium w Pekinie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraByły premier polskiego rządu interweniował w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj