Przed spotkaniem w hali Scotiabank Arena, w obecności 18 593 widzów, Tavares wyjechał na lód. Nad taflą na wielkim telebimie był wyświetlany baner z jego zdjęciem. Towarzyszyła mu żona i dwójka małych synów, którzy byli ubrani w klubowe stroje z napisem na plecach "Tavares 1000".
Władze NHL i Maple Leafs wręczyły zawodnikowi srebrny kij z wygrawerowaną liczbą występów w rozgrywkach "1000 NHL Game". Tavares rozegrał 669 meczów w barwach Islanders, a od 2018 roku reprezentuje klub z Toronto, z którym podpisał siedmioletni kontrakt opiewający na 77 mln dolarów. Rok później został wybrany kapitanem zespołu.
Na trybunach byli obecni jego rodzicie. Jego matka, Barb Tavares jest jedną z dziesięciorga dzieci polskich imigrantów, Bolesława i Józefy Kowal.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.