Mecz nie ułożył się po myśli obrońców Pucharu Stanelya, którzy w 12. minucie przegrywali już 0:3. Nieco nadziei w serca gospodarzy i ich kibiców wlało trafienie Nathana MacKinnona tuż przed końcem pierwszej tercji, ale po pięciu minutach drugiej na tablicy wyników widniało 1:5. Wtedy nastąpił zryw Avalanche, którzy między 28. a 30. minutą gry, w ciągu 125 sekund, uzyskali trzy gole i prawie odrobili straty. Rywale jednak odpowiedzieli bramką - w siódmym kolejnym występie - Dawsona Mercera, który w tym spotkaniu zaliczył również trzy asysty.
W ostatniej odsłonie Rosjanin Walery Niczuszkin uzyskał kontaktowego gola dla miejscowych.
Ale w końcówce wygraną gości przypieczętował Szwajcar Nico Hischier posyłając krążek do pustej bramki przeciwników, których seria zwycięstw zatrzymała się na sześciu.
Choć to ekipa z Nowego Jorku dominowała i prowadziła, to jej trener zdecydował się na zmianę bramkarza - Czecha Vitka Vanecka, po tym jak przepuścił pięć goli w 19 strzałach, zastąpił na początku trzeciej tercji Szwajcar Akira Schmid i zachował czyste konto.
Devils ze swoimi świetnymi graczami w ataku, bardzo szybkimi i wspaniale jeżdżącymi na łyżwach stłamsili nas na początku, a my nie byliśmy wastarczająco odporni, twardzi, by zdecydowanie odpowiedzieć. W drugiej tercji nasze nastawienie było już inne, podjęliśmy walkę i byliśmy blisko odwrócenia losów meczu, który na początku bardzo nam "odjechał" - skomentował trener mistrzów NHL Jared Bednar.
Avalanche z dorobkiem 73 punktów są na trzeciej pozycji w Central Division i szóstej w zachodniej "połówce" rozgrywek, w której z 78 prowadzą Vegas Golden Knights (3:2 z Carolina Hurricanes). Na Wschodzie i w całej lidze dominują Boston Bruins - 99 pkt.
O kolejny historyczny wyczyn pokusił się Connor McDavid. Napastnik Edmonton Oilers zdobył dwa gole i miał asystę w spotkaniu z Toronto Maple Leafs (5:2). Tym samym 26-letni Kanadyjczyk do pięciu przedłużył serię występów z co najmniej dwoma golami. Przed nim takim osiągnięciem mogli się pochwalić tylko Rosjanin Aleksander Mogilny (5 meczów w sezonie 1992/93), Mario Lemieux (5 - 1988/89), Punch Broadbent (6 - 1921/22) i Joe Malone (6 - 1920/21).
McDavid z dorobkiem 52 trafień jest najlepszym strzelcem sezonu. O 10 wyprzedza Czecha Davida Pastrnaka z Bruins. Z kolei w punktacji kanadyjskiej zawodnik Oilers z dorobkiem 118 punktów (66 asyst) ma aż 25 przewagi nad swoim klubowym kolegą, Niemcem Leonem Draisaitlem.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.