Dziennik Gazeta Prawana logo

J.T. Miller 700. mecz w lidze NHL uczcił zwycięskim golem

9 marca 2023, 09:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NHL: Toronto Maple Leafs at Vancouver Canucks
J.T. Miller/Newspix
Hokeista J.T. Miller zdobył drugą swoją bramkę w dogrywce, przesądzając o zwycięstwie 3:2 Vancouver Canucks nad Anaheim Ducks. Był to 700. mecz Amerykanina w lidze NHL. 

Miller konto bramkowe gospodarzy otworzył pod koniec pierwszej tercji, doprowadzając do remisu. Druga część gry także zakończyła się wynikiem 1:1. Przez kolejne 20 minut 18 617 widzów nie doczekało się kolejnych goli, choć gospodarze mieli wyraźną przewagę w strzałach.

Miller 20 s przed końcem dodatkowego czasu zdecydował się na indywidualną akcję po prawej stronie lodowiska. Strzał w róg bramki pod poprzeczkę zapewnił Canucks trzecie kolejne zwycięstwo.

Bramkarz Marc-Andre Fleury obronił 46 strzałów a Minnesota Wild pokonała na wyjeździe 4:2 Winnipeg Jets. Dzięki temu "Dzicy" do 11 gier przedłużyli serię, w której zdobywają punkty (9-0-2). Fleury pomógł odnieść drużynie zwycięstwo w ostatnich czterech występach, zatrzymując 119 ze 124 oddanych uderzeń krążkiem rywali.

On wygrał dla nas mecz – skwitował trener Minnesoty, Dean Evason. Szkoleniowiec był wdzięczny za solidny występ Fleury'ego, bardziej martwił się o czołowego strzelca Wild, Kiriłła Kaprizowa, który uderzył w lód po tym, jak wpadł w obrońcę Winnipeg, Logana Stanleya, i opuścił mecz w trzeciej tercji.

Evason nie miał aktualnych informacji na temat Kaprizova zaraz po meczu. Był w stanie zjechać na łyżwach, więc myślę, że jeśli jest coś pozytywnego, to był jeden z tych aspektów – dodał trener.

W ostatnim środowym meczu padło najwięcej goli. Detroit Red Wings okazali się mało gościnni i wygrali z Chicago Blackhawks 4:3. Trafienie przesądzające o wygranej "Czerwonych Skrzydeł" na swoje konto zapisał czeski napastnik Dominik Kubalik. Bramkarz gości Alex Stalock w sumie zaliczył 37 udanych interwencji. W końcowym rachunku okazało się to zbyt mało, aby myśleć o szukaniu punktów w dodatkowym czasie lub serii rzutach karnych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj