Granerud w Słowenii zdobył srebrne medale w konkursach drużynowym i mieszanym, lecz indywidualnie zajął dopiero 11. miejsce na skoczni normalnej i siódme na dużej.
Chcę już zapomnieć o MŚ i nie mogę się doczekać Raw Air, a zwłaszcza konkursów na skoczni Holmenkollen w Oslo. Zamierzam się zrehabilitować przed samym sobą - powiedział skoczek norweskim mediom, m.in. dziennikowi "Dagbladet".
Trener norweskiej kadry Alexander Stoeckl przyznał, że wielokrotnie rozmawiał ze swoim podopiecznym, ale głównie o technice.
Sprawami psychologicznymi zajmują się nasi specjaliści, lecz Halvor był wyraźnie zwiedziony słabymi wynikami indywidualnymi. Na pewno było mu trudno dźwigać presję faworyta i oczekiwania mediów. Nikomu w takiej sytuacji nie jest łatwo, lecz jego forma dalej jest wysoka - przekonywał Austriak.
Granerud dodał, że Planica pozostanie mu na długo pamięci, ale...
Za miesiąc powrócę tam na zakończenie sezonu i loty narciarskie. Mam nadzieję, że wtedy odczaruję to miejsce - zaznaczył.
Szósta edycja norweskiego turnieju Raw Air rozpocznie się w piątek prologiem w Oslo i potrwa do 19 marca. Ze stolicy przeniesie się do Lillehammer i zakończy w Vikersund.
W klasyfikacji generalnej PŚ prowadzący Granerud ma 293 punkty przewagi nad Dawidem Kubackim.
Zbigniew Kuczyński
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.