Dziennik Gazeta Prawana logo

Turniej Czterech Skoczni. Wąsek odpalił w Innsbrucku. Najlepszy wynik w karierze

4 stycznia 2025, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paweł Wąsek
Paweł Wąsek podczas pierwszej serii skoków 73. edycji Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku/PAP
Paweł Wąsek odpalił w Innsbrucku. W trzecim konkursie tegorocznego Turnieju Czterech Skoczni zajął piąte miejsce. To jego najlepszy wynik w karierze i najwyższa pozycja Polaka w tym sezonie. Wygrał Austriak Stefan Kraft, który objął prowadzenie w imprezie, przed swoimi rodakami Janem Hoerlem i Danielem Tschofenigem.

Jakub Wolny zajął 24. miejsce, Dawid Kubacki był 26., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 48.

Wąsek w Pucharze Świata tak wysoko jeszcze nie był

Wąsek otrzymał notę 253,8 pkt po próbach na 129 m i 129,5 m. Został sklasyfikowany na piątej pozycji. To jego najlepszy w karierze wynik w zawodach Pucharu Świata i najwyższa pozycja polskiego skoczka w tym sezonie.

Wolny uzyskał 120,5 m i 126,5 m, co dało mu 223,8 pkt. Kubacki skoczył 121,5 m i 122,5 m i miał notę 220 pkt.

Kraft nowym liderem Turnieju Czterech Skoczni

W sobotę na Bergisel najlepszy był Kraft, który osiągnął 131,5 m i 132,5 m. 31-letni Austriak otrzymał notę 273,3 pkt. Drugi Hoerl stracił do zwycięzcy 1,4 pkt, a trzeci Tschofenig był gorszy o 10 pkt.

Kraft odniósł 45. zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata i 124. raz w karierze stanął na podium zawodów tej rangi. Został też liderem klasyfikacji TCS. Hoerla wyprzedza o 0,6 pkt, a Tschofeniga o 1,3.

Ostatnie zawody - w poniedziałek w austriackim Bischofshofen.

Wąsek lepszy od Nakamury

W pierwszej serii - rozgrywanej w parach systemem KO - Wąsek skoczył 129 m i pokonał Japończyka Naokiego Nakamurę - 125,5 m.

Wolny uzyskał 120,5 m i wygrał z Niemcem Felixem Hoffmannem - 115,5. Zniszczoł oddał skok na 125,5 m i przegrał notami z Austriakiem Michaelem Hayboeckiem, który miał taką samą odległość.

Kubacki skoczył 121,5 m i pokonał Szwajcara Killiana Peiera - 117,5 m, natomiast Żyła osiągnął 110 m i uległ Szwajcarowi Gregorowi Deschwandenowi - 126 m.

Paweł Wąsek
Paweł Wąsek podczas pierwszej serii skoków 73. edycji Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku/Grzegorz Momot
Paweł Wąsek
Paweł Wąsek podczas pierwszej serii skoków 73. edycji Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku/Grzegorz Momot

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUlubieniec Władimira Putina zostaje w USA. Zarobi miliony dolarów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj