Dziennik Gazeta Prawana logo

Turniej Czterech Skoczni. Wąsek najlepszy, Żyła najsłabszy w kwalifikacjach w Innsbrucku

3 stycznia 2025, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paweł Wąsek
Paweł Wąsek podczas serii treningowej przed jutrzejszym konkursem Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku/PAP
Jedyny plus to taki, że wszyscy nasi reprezentanci awansowali się do sobotniego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Wyniki uzyskane przez biało-czerwonych w kwalifikacjach w Innsbrucku pozostawiają wiele do życzenia. Paweł Wąsek był 24., Jakub Wolny - 28., Aleksander Zniszczoł - 39., Dawid Kubacki - 40., a Piotr Żyła - 48. Wygrał Austriak Jan Hoerl.

Wąsek uzyskał 120,5 m i 116,5 pkt, Wolny - 117,5 m i 112 pkt, Zniszczoł - 111,5 m i 104,5 pkt, Kubacki - 114,5 m i 104,1 pkt, a Żyła - 109 m i 96,3 pkt.

Wąsek drugi raz zmierzy się z Nakamurą

W pierwszej serii, rozgrywanej systemem KO, Wąsek drugi konkurs z rzędu zmierzy się z Japończykiem Naokim Nakamurą. Wolny będzie rywalizował z Niemcem Felixem Hoffmannem, Zniszczoł z Austriakiem Michaelem Hayboeckiem, Kubacki ze Szwajcarem Killianem Peierem, natomiast Żyła ze Szwajcarem Gregorem Deschwandenem.

Hoerl znów najlepszy w kwalifikacjach

W kwalifikacjach uczestniczyło 61 zawodników. Najlepiej, podobnie jak w niemieckim Garmisch-Partenkirchen, zaprezentował się Hoerl, który skoczył 135 m i zdobył 139,7 pkt. Za nim uplasowali się Norweg Johann Andre Forfang i Deschwanden.

Tschofenig liderem Turnieju Czterech Skoczni 

Po dwóch konkursach lider Tschofenig, który prowadzi również w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, zgromadził 622,5 pkt. Kolejne miejsca w TCS zajmują jego rodacy: Jan Hoerl - 614,6 oraz Stefan Kraft - 613,8. Na czwartej pozycji plasuje się Szwajcar Gregor Deschwanden - 608,9.

Najlepszy z biało-czerwonych jest jedenasty Paweł Wąsek - 561,4.

Sobotni konkurs w Innsbrucku zaplanowano na godz. 13.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZmarnowany rzut karny, gol i kontuzja Mbappe. Francja w półfinale mundialu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj