Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Justyna Kowalczyk z formą jest w "czarnej dziurze", ale Polka nie odpuszcza. ZDJĘCIA

9 stycznia 2015, 15:17
PAP / Grzegorz Momot
Forma Justyny Kowalczyk w tym sezonie jest daleka od tej do której nas przyzwyczaiła. Polka na razie jak na jej możliwości spisuje się dość przeciętnie. Nasza mistrzyni jednak nie odpuszcza i ciężko trenuje przed ostatnim etapem Tour de Ski, który odbędzie się we włoskim Val di Fiemme.
Reklama
Reklama
Tematy:
biegi Val di Fiemme TDS biegi narciarskie Tour de Ski Justyna Kowalczyk

Powiązane

Reklama

Komentarze(4)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • stary
    2015-01-09 18:33:57
    Szkoda że tak wyszło ale faktycznie jest to poniżej tego do czego nas przyzwyczaiła. Życzę odnowy - przepraszam może nowa właściwa miłość /tak jak w przypadku Theresy Johaug/ zmieni możliwości naszej Gwiazdy. Czego życzę bardzo serdecznie.
    0
  • Sybirak
    2015-01-10 10:49:11
    Trzeba się zdecydować" albo trenować i biegać, albo się puszczać z żonatymi.
    0
  • Skuba
    2015-01-09 21:34:51
    Czy mi się zdaje, czy to właśnie Kowalczyk jest najlepsza z polskich zawodniczek? Więc proszę się deo niej od..,... itd, itp!
    0
  • Niesluchala i przegrala
    2015-01-10 16:49:23
    Juzka zacznij zrec kapuste to na odrzut polecisz na tych sztachetach od plotu. A ta czarna dziure to ci ten zonaty wywiercil cos sie z nim zadawala. Zreszta co mnie ty goooowno obchodzisz. Twoj cyrk, twoje malpy.
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama