Powrót po latach na Flushing Meadows
Ostatni występ Federera w US Open miał miejsce w 2019 roku. Szwajcar dotarł wówczas do ćwierćfinału, ale nikt nie przypuszczał, że będzie to jego ostatni oficjalny mecz w Nowym Jorku.
W 2020 roku Federer nie pojawił się na Flushing Meadows, a ostatni turniej wielkoszlemowy w karierze rozegrał rok później na kortach Wimbledonu. W efekcie z US Open, na którym przez lata był jedną z największych gwiazd, nie miał okazji pożegnać się w sposób charakterystyczny dla największych mistrzów. Teraz ma się to zmienić.
– To naprawdę daje mi prawdziwą okazję, by podziękować i pożegnać się, co moim zdaniem jest ważne dla wielu – powiedział Federer.
Szwajcar zajmuje szczególne miejsce w historii nowojorskiego turnieju. W latach 2004-2008 triumfował w US Open pięć razy z rzędu. Żaden tenisista w erze open nie zdołał poprawić tego osiągnięcia w rywalizacji mężczyzn.
Ogromne zainteresowanie pokazowym meczem
Powrót Federera wzbudził ogromne zainteresowanie kibiców. Na platformie odsprzedaży Ticketmaster ceny biletów na wydarzenie pod nazwą „US Open: Roger Federer – Ikona powraca do Nowego Jorku” przekraczały 2 tys. dolarów.
Sam Federer przyznaje jednak, że przed wejściem na kort towarzyszy mu sporo niepewności. Od zakończenia kariery nie rozgrywał bowiem regularnych spotkań.
– Szczerze mówiąc, to stresujące. Nie rozegrałem ani jednego seta od – nie wiem – może pięciu lat. Nie wiem, jak to wyjdzie. Jest dużo niepewności, ale też ogromna radość, że mogę wrócić – mówił dziennikarzom.
Federer zagra z innymi legendami
Szwajcar nie będzie jedyną wielką postacią światowego tenisa, która pojawi się na korcie. W pokazowym wydarzeniu wystąpią również byli znakomici amerykańscy zawodnicy: Andy Roddick, Andre Agassi i John McEnroe.
Dla kibiców będzie to więc nie tylko symboliczne pożegnanie Federera z US Open, ale także okazja do ponownego zobaczenia w akcji kilku najbardziej rozpoznawalnych tenisistów ostatnich dekad.
Kariera pełna rekordów i wielkich triumfów
Federer zakończył karierę jako jeden z najbardziej utytułowanych tenisistów w historii. Zdobył 103 turniejowe trofea, w tym 20 tytułów wielkoszlemowych, a w zawodowym tourze rozegrał 1251 spotkań.
Przez pięć sezonów kończył rok jako lider rankingu ATP. Do niego należy także imponująca seria 237 kolejnych tygodni spędzonych na pierwszym miejscu światowej klasyfikacji.
Sukcesy odnosił również na igrzyskach olimpijskich. W 2008 roku w Pekinie razem ze Stanem Wawrinką wywalczył złoty medal w grze podwójnej, a cztery lata później w Londynie został wicemistrzem olimpijskim w singlu.
Ostatni oficjalny mecz rozegrał podczas Wimbledonu w 2021 roku, na miesiąc przed 40. urodzinami. W 2022 roku oficjalnie zakończył zawodową karierę.
Teraz, kilka lat później, wraca do miejsca, w którym przez pięć kolejnych sezonów był niepokonanym królem. Tym razem nie po kolejne trofeum, lecz po należne mu pożegnanie z nowojorską publicznością.
