Siedmiu kibiców poszkodowanych
Mecz został przerwany na około 20 minut w pierwszej połowie, gdy kibice w sektorze gości odpalili dużą liczbę czerwonych rac i rzucali nimi w miejsca zajmowane przez sympatyków gospodarzy. Jeden z fajerwerków wybuchł na boisku zaledwie kilka metrów od bramkarza Feyenoordu Tjarka Ernsta.
Cambuur poinformował w oświadczeniu, że potwierdzono, iż siedmiu, a nie jak początkowo podawano pięciu, jego kibiców zostało poszkodowanych. Klub będzie współpracował z władzami, aby upewnić się, że osoby odpowiedzialne za incydenty zostaną ukarane.
Feyenoord wygrał z Cambuur 5:2
Burmistrz Leeuwarden Foort van Oosten również potępił wydarzenia i obiecał wszczęcie dochodzenia. Holenderska federacja piłkarska (KNVB) poinformowała, że ponownie przeanalizuje swoje protokoły dotyczące incydentów zakłócania porządku.
Feyenoord wygrał mecz 5:2, utrzymując tym samym passę bez porażki od rozpoczęcia nowego sezonu Eredivisie. Beniaminek Cambuur przegrał wszystkie trzy dotychczasowe mecze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
