Fyrstenberg rozstał się z reprezentacją
Fyrstenberg został kapitanem reprezentacji na początku 2020 roku i poprowadził ją w 12 meczach Pucharu Davisa. Jego bilans w roli kapitana drużyny narodowej to siedem zwycięstw i pięć porażek. Pod wodzą Fyrstenberga Polska w rankingu Pucharu Davisa awansowała z 49. miejsca na 31. pozycję.
Podjąłem decyzję o zakończeniu pracy w roli kapitana reprezentacji Polski w Pucharze Davisa. Tenis jest sportem indywidualnym, ale gra dla reprezentacji to zawsze coś znacznie większego niż własne nazwisko. Dziękuję zawodnikom za zaufanie, profesjonalizm, poświęcenie i każdy wspólnie wywalczony punkt. Praca z wami oraz możliwość wspierania was w reprezentowaniu Polski były dla mnie ogromnym przywilejem (...). Zamykam ten rozdział z dumą i wdzięcznością - powiedział Fyrstenberg, cytowany w komunikacie PZT.
Polska nie może liczyć na Hurkacza
Być może wpływ na decyzję Fyrstenberga o zakończeniu pracy z reprezentacją było rozczarowanie postawą Hurkacza. Po porażce z Australią były już kapitan naszej drużyny powiedział, że wrocławianin nie jest zainteresowany występami w narodowych barwach.
On nie chce grać i mam nadzieję, że to się zmieni. To dość frustrujące. Inni poświęcają turnieje, walczą o każdą piłkę, a nasz najlepszy zawodnik nie gra w reprezentacji - powiedział Fyrstenberg cytowany przez "Z kortu - informacje tenisowe".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
