- powiedziała po meczu Radwańska, która od poniedziałku będzie wiceliderką rankingu WTA Tour, po raz pierwszy w karierze.
- dodała.
Pierwszych pięć gemów finału należało do Williams, zanim Polka utrzymała serwis na 1:5, by przegrać seta 1:6. W drugim wybroniła się ze stanu 1:3, a w końcówce przełamała serwis Amerykanki na 7:5. W trzeciej partii od stanu 2:1 straciła pięć ostatnich gemów.
- stwierdziła Radwańska.
- dodała.
Przed tegorocznym Wimbledonem Radwańska miała za sobą pięć występów w wielkoszlemowych ćwierćfinałach, z czego dwa w Londynie (2008-09) i trzy w Australian Open (2008, 2011-12). Tu najpierw po raz pierwszy dotarła do półfinału, a następnie finału, w którym trafiła na byłą liderkę rankingu WTA Tour i trzynastokrotną triumfatorkę imprez z tego cyklu.
- zauważyła Radwańska, która od początku tygodnia walczy z katarem oraz przeziębieniem, które zaatakowało krtań i sprawiło, że po półfinale zaniemówiła.
- dodała polska wicemistrzyni Wimbledonu.
Z Londynu Tomasz Dobiecki