- powiedziała PAP Radwańska.
Polka i Rosjanka zaczęły rozgrzewkę krótko przed godziną 23 w środę, ostatnią piłkę rozegrały kilka minut po drugiej w nocy. Mecz w sumie trwał trzy godziny i 12 minut.
stwierdziła Radwańska.
Wcześniej w trzysetowym maratonie Białorusinka Wiktoria Azarenka pokonała w Grupie Czerwonej Niemkę o polskich korzeniach Angelique Kerber, w ciągu godziny i sześciu minut.
- powiedziała Radwańska.
Spotkanie z Szarapową było jednym z najtrudniejszych w karierze 23-letniej krakowianki. Wcześniej tylko raz kończyła grę po północy - dokładnie o 1.15 - podczas halowego turnieju w Paryżu. W 2009 roku wygrała wówczas z Rosjanką Alisą Klejbanową 6:7 (5-7), 6:4, 6:2
- oceniła swój drugi pojedynek w imprezie Radwańska.
Polka zajmuje drugie miejsce Grupie Białej za Szarapową, która zapewniła już sobie awans do półfinału. Polka też ma na to szanse, ale musi w piątek wygrać z Sarą Errani, z którą ma korzystny bilans 5-1. W czwartek wieczorem Włoszkę debiutującą w turnieju masters czeka spotkanie z Australijką Samanthą Stosur.
- stwierdziła Radwańska.