Dziennik Gazeta Prawana logo

Wygrana i porażka Hurkacza na Florydzie. Polak rozbawił komentatorów

9 maja 2020, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/Youtube
Wygrana i porażka - to piątkowy bilans Huberta Hurkacza w turnieju pokazowym na Florydzie. Polski tenisista, mający za sobą dwumiesięczną przerwę od rywalizacji związaną z pandemią, pokonał Amerykanina Tommy'ego Paula i uległ Serbowi Miomirowi Kecmanovicowi.

Pierwotnie pierwsza impreza cyklu UTR Pro Match Series miała trwać trzy dni, ale organizatorzy dokonali zmian w związku z prognozami pogody zapowiadającymi ulewy w niedzielę. Hurkacz więc w piątek zamiast raz, to dwukrotnie zaprezentował się na korcie twardym w West Palm Beach.

W pierwszym spotkaniu zajmujący 29. miejsce w światowym rankingu Polak pokonał Paula (57. ATP) 4:2, 4:0. Następnie jednak przegrał z Kecmanovicem (47.) 3:4 (2-7), 0:4. Serb dołączył do obsady w ostatnim momencie, zastępując w niej reprezentanta USA Tennysa Sandgrena (55.). W sobotę 23-letniego wrocławianina czeka jeszcze pojedynek z kolejnym Amerykaninem - Reillym Opelką (39.). Tego dnia mają się także odbyć mecz o trzecie miejsce i finał.

Ze względu na koronawirusa wprowadzono specjalne obostrzenia i zmieniono zasady gry. Rywalizacja toczy się do czterech wygranych gemów w secie, na korcie przebywać mogą tylko trzy osoby - dwóch zawodników i arbiter. Zrezygnowano z obecności kibiców, dzieci do podawania piłek i sędziów liniowych. Tenisiści przed meczami siedzą osobno w wydzielonych dla nich namiotach. Hurkaczowi towarzyszył w nim trener Craig Boynton, który miał założoną ochronną maseczkę.

Zabroniony jest też tradycyjny uścisk dłoni po meczu. Polak zamiast tego stuknął swoją rakietę o tę trzymaną przez Paula, a następnie...pomachał do pustych trybun, czym rozbawił komentatorów oraz osoby oglądające to spotkanie w telewizji i internecie.

- tłumaczył w pomeczowym wywiadzie z uśmiechem Hurkacz.

Przyznał, że miał dużą frajdę z rozegrania pierwszego od dwóch miesięcy pojedynku, na co czekał z utęsknieniem. Dodał, że dłuższa przerwa w grze dała o sobie znać i w piątek początkowo chciał oswoić się ponownie z rywalizacją na korcie.

Wrocławianin od wstrzymania na początku marca zmagań w międzynarodowych zawodach przebywał na Florydzie - w będącej jego bazą treningową Saddlebrook Tennis Academy w Wesley Chapel.

Seria UTR będzie później kontynuowana także z udziałem kobiet. W zawodach zaplanowanych na 22-24 maja w West Palm Beach wystąpią reprezentująca Australię Ajla Tomljanovic (56. WTA) oraz Amerykanki Alison Riske (19.), Amanda Anisimova (28.) oraz Danielle Collins (51.).

Wcześniej serie turniejów pokazowych zainicjowano już w Niemczech. Organizację ich w swoich akademiach zapowiedzieli także hiszpański tenisista Rafael Nadal oraz trener Sereny Williams Francuz Patrick Mouratoglou.

Jak na razie rywalizacja w międzynarodowych imprezach o stawkę została wstrzymana co najmniej do 12 lipca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj