Dziennik Gazeta Prawana logo

Andy Murray chciałby wrócić do pełnej sprawności przed igrzyskami w Tokio

9 maja 2021, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andy Murray
<p>Andy Murray</p>/Shutterstock
Były lider światowego rankingu tenisistów Andy Murray chciałby wrócić do pełnej sprawności przed igrzyskami w Tokio, by tam powalczyć o swój trzeci złoty medal olimpijski. Szkot w ostatnich latach ciągle walczy z kontuzjami i nawet ogłosił już w pewnym momencie zakończenie kariery.

"Zdecydowałem się brać udział tylko w najważniejszych turniejach. To ze względu na moje zdrowie. Nie mogę się jednak doczekać lipca - Wimbledonu i igrzysk w Tokio. To moje największe cele" - przyznał zwycięzca trzech turniejów wielkoszlemowych.

Od 2017 roku Murray przeszedł liczne operacje, w tym dwa poważne biodra. Miał też kłopoty z mięśniami i pachwiną.

"W tej chwili czuję się dobrze i mam nadzieję, że uda mi się dotrwać w zdrowiu w kolejnych tygodniach" - przyznał znajdujący się obecnie na 123. miejscu w światowym rankingu tenisista.

Murray w Rzymie będzie trenować m.in. z pierwszą rakietą świata Novakiem Djokovicem.

"Wierzę, że takie właśnie zajęcia pomogą mi wrócić do starej dyspozycji. Chcę grać z najlepszymi" - zapowiedział.

Szkot ma nadzieję, że otrzyma tzw. dziką kartę i będzie mógł wystąpić w turnieju w Lyonie lub Genewie. Chciałby też wziąć udział w wielkoszlemowym French Open, ale jeśli nie dostanie od organizatorów zaproszenie, wówczas będzie musiał przedzierać się do głównej drabinki przez kwalifikacje.

"Jeśli nie dostanę tzw. dzikiej karty na Roland Garros, nic się nie stanie. Będę grał w eliminacjach. To trochę skomplikuje moje plany, ale decyzję uszanuję" - powiedział Murray.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj