Dziennik Gazeta Prawana logo

Ugo Carabelli zwycięzcą challengera ATP w Warszawie

29 sierpnia 2021, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ugo Carabelli
<p>Ugo Carabelli</p>/PAP
Camilo Ugo Carabelli wygrał challenger ATP na kortach ziemnych w Warszawie (pula nagród 44,8 tys. euro). Argentyński tenisista w finale pokonał Chorwata Nino Serdarusica 6:4, 6:2 i zdobył pierwszy w karierze tytuł tej rangi.

Niedzielny finał był pierwszą w karierze konfrontacją 296. w światowym rankingu Ugo Carabellego z 272. w tym zestawieniu Serdarusicem. Ze względu na opóźnienia spowodowane deszczem obaj dzień wcześniej rozegrali po dwa mecze - ćwierćfinał i półfinał. Zmęczony mógł być zwłaszcza gracz z Ameryki Południowej, którego drugie z sobotnich spotkań było trzysetowe i trwało prawie trzy godziny.

Ważny dla losów pierwszej odsłony finału okazał się fragment od stanu 1:1. Argentyńczyk zanotował wówczas przełamanie. Co prawda po chwili sam też stracił podanie, ale zaraz potem popisał się kolejnym "breakiem". W dalszej części tej partii obaj zawodnicy wygrywali już własne gemy serwisowe.

W drugiej od stanu 2:2 kolejne gemy na swoim koncie zapisywał już tylko Ugo Carabelli, który po raz pierwszy wystąpił w finale zawodów tej rangi. Gracz, który w 1/8 finału wyeliminował turniejową "jedynkę" Niemca Daniela Altmaiera, po ostatniej akcji finału padł szczęśliwy na kort, a potem... rozwiązał sznurówki prowadzącego spotkanie sędziego stołkowego.

 - zapewnił Ugo Carabelli.

W rozpoczętym już finale debla BNP Paribas Polish Cup na kortach Legii Piotr Matuszewski i Ukrainiec Władysław Manafow mierzą się z rozstawionymi z numerem trzecim Meksykaninami Hansem Hachem i Miguelem-Angelem Reyesem-Varelą.

W tym roku turniej, którego dyrektorem jest Mariusz Fyrstenberg, został przeniesiony z Sopotu do Warszawy, a umowa ma obowiązywać cztery lata. Pierwsza edycja imprezy, która znana była wcześniej pod nazwą Sopot Open, odbyła się w 2018 roku w... Gdyni. Zmiana gospodarza, do której doszło na niewiele ponad miesiąc przed rozpoczęciem rywalizacji, była spowodowana - jak podano - skomplikowaną sytuacją kortów STK Sopot. Rok później zawodnicy zaprezentowali się już we właściwym mieście, a w poprzednim sezonie zmagania zostały odwołane z powodu pandemii COVID-19.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj