Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Fibak: Hurkacz przegrywa mecze, w których spoczywa na nim presja

17 listopada 2021, 13:25
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Wojciech Fibak
<p>Wojciech Fibak</p>/Newspix
Wojciech Fibak uważa, że Hubert Hurkacz błyszczy w pojedynkach z tenisistami ze ścisłej światowej czołówki, ale zdarza się, że gorzej wypada w roli faworyta. "Jak przegrywa, to mecze, gdy spoczywa na nim presja" - ocenił po wtorkowej porażce wrocławianina w ATP Finals.

Fibak, jedyny aż do teraz polski singlista w obsadzie kończącej sezon imprezy masters, dotarł na początku tygodnia do Turynu i we wtorek zasiadł w boksie Hurkacza. Słynny przed laty tenisista przed spotkaniem grupowym z Jannikiem Sinnerem mocno wierzył w 24-letniego rodaka, który na otwarcie co prawda uległ broniącemu tytułu Rosjaninowi Daniiłowi Miedwiediewowi w trzech setach, ale pokazał się przy tym z bardzo dobrej strony. Wrocławianin przegrał jednak z włoskim rezerwowym, który zastąpił w obsadzie Matteo Berrettiniego, 2:6, 2:6.

 - analizował Fibak.

Zwrócił uwagę, że we wtorkowy wieczór 20-letni reprezentant gospodarzy miał przygniatającą przewagę w rozstrzyganiu na swoją korzyść wymian.

 - podsumował finalista mastersa z 1976 roku.

Było przekonanie, że Hurkacz wygra z Sinnerem

Jak dodał, Hurkacz bardzo dobrze zaczął ten pojedynek.

 - wyliczał Fibak.

Sinner w tym sezonie miał wiele dobrych momentów i był bardzo bliski bezpośredniego awansu do ATP Finals, ale jesienią zaliczył kilka słabszych występów i znalazł się tuż poza czołową ósemką.

 - zaznaczył dawny tenisista.

Szansa na awans do półfinału nadal jest

W trzecim meczu grupowym Hurkacz zmierzy się w czwartek o godz. 14 z Alexandrem Zverevem, który ma bilans 1-1. Polak wciąż ma szanse na awans do półfinału, ale - by tak się stało - musi pokonać Niemca oraz liczyć, że pewny miejsca w "czwórce" Miedwiediew wygra z Sinnerem.

 - podkreślił Fibak.

Nie traci on jednak całkiem nadziei na przedłużenie występu Hurkacza w Turynie. Przypomniał też, że w historii kończącej sezon imprezy masters bywało już wiele zaskakujących zwrotów akcji. Nie brakowało przy tym też polskich akcentów.

 - zaznaczył zwycięzca 15 turniejów ATP w singlu i 52 w deblu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj