Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek idzie jak burza. Polka w półfinale turnieju w Adelajdzie

7 stycznia 2022, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/Newspix
Iga Świątek awansowała do półfinału turnieju WTA w Adelajdzie. Polska tenisistka wygrała w piątek z Białorusinką Wiktorią Azarenką 6:3, 2:6, 6:1. Jej kolejną rywalką będzie w sobotę (godz. 9.30) liderka światowego rankingu Australijka Ashleigh Barty.

Polka jest rozstawiona w tej imprezie z numerem piątym, a w światowym rankingu zajmuje dziewiąte miejsce. Na 27. pozycji plasuje się Białorusinka, która w 2012 roku była jego liderką.

W sezonach 2012 i 2013 32-letnia obecnie Azarenka wygrywała Australian Open, a w US Open docierała do finału. W decydującym meczu nowojorskiej imprezy wystąpiła także w 2020 roku, gdy w 1/16 finału pokonała Świątek 6:4, 6:2.

12 lat młodsza zawodniczka z Raszyna w świetnym stylu zrewanżowała się za tamtą porażkę, choć miała lekki kryzys. Świątek bowiem bardzo dobrze grała w pierwszym secie, wygranym 6:3, ale w drugim na korcie dominowała Azarenka. Polkę zaczął wówczas zawodzić serwis, co rywalka skrzętnie wykorzystywała. Skuteczność pierwszego podania Świątek spadła z 67 proc. w pierwszym secie do 50 proc. w drugim. Białorusinka wygrała tę partię gładko 6:2.

W decydującej odsłonie Świątek wróciła jednak do bardzo dobrej gry. Zaczęła od przełamania, a jej łupem padły także trzy kolejne gemy. Azarenka starała się walczyć, ale Polka na niewiele już jej pozwoliła. W siódmym gemie ponownie przełamała Białorusinkę i zakończyła rywalizację wykorzystując drugą piłkę meczową.

 - powiedziała w rozmowie na korcie, po trwającym blisko dwie godziny spotkaniu.

Świątek, która od miesiąca współpracuje z trenerem Tomaszem Wiktorowskim, w poprzednim sezonie wygrała turniej w Adelajdzie. Tegoroczną edycję zaczęła od zwycięstwa z reprezentującą Australię Darią Saville 6:3, 6:3, a następnie pokonała Kanadyjkę Leylah Fernandez 6:1, 6:2.

 - podkreśliła Świątek, która w ojczystym języku podziękowała za doping.

"To będzie wspaniały mecz"

Barty kilka godzin wcześniej pokonała w ćwierćfinale Amerykankę Sofię Kenin 6:3, 6:4.

 - powiedziała Świątek.

To będzie druga konfrontacja Polki z Barty. W ubiegłym roku w Madrycie Australijka wygrała 7:5, 6:4.

W drugim półfinale rozstawiona z numerem siódmym Jelena Rybakina z Kazachstanu zagra z Japonką Misaki Doi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj