Moje przesłanie jest zawsze takie samo - chcę pokoju na całym świecie. Myślę, że każdy tenisista powie to samo - przyznał Miedwiediew przed swoim występem w turnieju ATP w Indian Wells.

W południowej Kalifornii rywalizują również panie. Z numerem trzecim rozstawiona jest Świątek, która w pierwszej rundzie miała wolny los. W drugiej zmierzy się z Ukrainką Anną Kalininą.

Reklama

Tenisistka z Raszyna zachęca do wspierania organizacji humanitarnych. Jak przyznała, że jest dumna z tego, że Polacy pomagają uchodźcom, niosąc pomoc na tak ogromną skalę. Jak zapowiedziała, będzie grać z małą wstążką w kolorach ukraińskiej flagi. I ma nadzieję, że inni zrobią to samo.

Jeżeli inni gracze czują się w stanie wesprzeć Ukrainę tym symbolicznym gestem, przygotowaliśmy więcej takich wstążek - dodała.

Rozstawiona z numerem dwa Białorusinka Sabalenka, której ojczyzna służy jako jedno z miejsc ataków na Ukrainę, powiedziała dziennikarzom, że jest skłonna nosić ukraińską wstążkę.

Czuję się naprawdę smutna i bardzo źle z powodu obywateli Ukrainy, którzy stracili domy podczas wojny. Naprawdę się tym martwię, ale - niestety - nie mam nad tym kontroli. Mam tylko nadzieję na pokój - przyznała Sabalenka.

Tenisowy świat pomaga

Jak podkreśla agencja Reuters, tenisowy świat włącza się do pomocy Ukrainie. Np. słynna Rosjanka Maria Szarapowa i Szkot Andy Murray zobowiązali się wesprzeć fundusze pomocowe dla dzieci dotkniętych inwazją.

Ukrainka Dajana Jastremska, która uciekła przed wojną ze swoją młodszą siostrą, wyszła na mecz pierwszej rundy w środę wieczorem ubrana w niebiesko-żółtą flagę swojego kraju (przegrała po zaciętym pojedynku z Francuzką Caroline Garcią).

Reklama

21-letnia tenisista kilka dni wcześniej przegrała w finale turnieju WTA w Lyonie - zapowiedziała wówczas, że zarobione w imprezie pieniądze przekaże na pomoc ojczyźnie.

Rosja rozpoczęła agresję na Ukrainę 24 lutego - w największym ataku na państwo europejskie od 1945 roku.