Dziennik Gazeta Prawana logo

10 asów, żadnego podwójnego błędu serwisowego. Hurkacz i Isner najlepsi w Miami

3 kwietnia 2022, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/PAP/EPA
Hubert Hurkacz i Amerykanin John Isner triumfowali w grze podwójnej tenisowego turnieju ATP Masters 1000 na kortach twardych w Miami. W sobotnim finale pokonali rozstawioną z numerem szóstym parę holendersko-brytyjską Wesley Koolhof, Neal Skupski 7:6 (7-5), 6:4.

Prawie 37-letni Isner i 12 lat młodszy Polak, którzy wspólnie mierzą ponad cztery metry, po raz trzeci połączyli siły w grze podwójnej. Wcześniej przegrali pierwsze spotkanie w Montrealu w 2019 roku i drugie w Cincinnati w 2020. W Miami jednak szli jak burza. W drodze do finału wyeliminowali trzy deble mające w dorobku tytuł wielkoszlemowy.

Szybka nawierzchnia na Florydzie preferowała zawodników dobrze serwujących. Polak i Amerykanin w finale zanotowali łącznie dziesięć asów, wobec czterech rywali. Zwycięzcy również nie popełnili żadnego podwójnego błędu.

Choć spotkanie było wyrównane, to w kluczowych momentach zarysowywała się przewaga Hurkacza i Isnera. W pierwszym secie o ich wygranej zadecydował tie-break, a w drugim przełamali rywali w ostatnim, dziesiątym gemie.

Hurkacz wcześniej wygrał dwa turnieje ATP w deblu - w 2020 roku w paryskiej hali Bercy, gdy jego partnerem był Kanadyjczyk Felix Auger Aliassime oraz w ubiegłym sezonie w Metz w parze z Janem Zielińskim. Isner natomiast cieszył się z ósmego tytułu w deblu.

W singlu broniący tytułu polski tenisista przegrał w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego w półfinale z Hiszpanem Carlosem Alcarazem.

Wynik finału debla:
John Isner, Hubert Hurkacz (USA, Polska) - Wesley Koolhof, Neal Skupski (Holandia, W. Brytania, 6) 7:6 (7-5), 6:4

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj