Dziennik Gazeta Prawana logo

Billie Jean King Cup. Awans USA, Kanady Czech, Kazachstanu, Włoch i Hiszpanii

17 kwietnia 2022, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sara Sorribes
<p>Sara Sorribes</p>/PAP/EPA
Tenisistki USA i Kanady jako ostatnie z baraży awansowały do finałowego turnieju Pucharu Billie Jean King. Amerykanki pokonały Ukrainki 3:2, a Kanadyjki wygrały z Łotyszkami 4:0. Polki w sobotę w Radomiu wygrały z Rumunkami 4:0.

Po piątkowych meczach Amerykanki prowadziły 2:0, ale rywalki doprowadziły do remisu i o wszystkim decydował debel. Asia Muhammad i Jessica Pegula pokonały Ludmyłę Kiczenok i Dajanę Jastremską 7:6 (7-5), 6:3.

Rozgrywane w piątek i sobotę baraże wyłoniły łącznie siedmiu uczestników turnieju finałowego, który zaplanowany jest w dniach 8-13 listopada w nieznanym jeszcze miejscu. Oprócz Polski, USA i Kanady awans wywalczyły także tenisistki Czech, Kazachstanu, Włoch i Hiszpanii.

Wcześniej pewne występu w finale były zespoły Szwajcarii, Australii, Belgii oraz Słowacji. Ostatnia drużyna dołączy dzięki "dzikiej karcie" przyznanej przez Międzynarodową Federację Tenisową (ITF).

To będzie pierwszy występ Polek w finałowym turnieju Billie Jean King Cup w nowej formule. Przed reorganizacją Fed Cup i zmianą nazwy awansowały do składającej się z ośmiu zespołów Grupy Światowej I. W niej, w lutym 2015, przegrały z Rosją w Krakowie.

W listopadzie ubiegłego roku turniej finałowy w Pradze wygrały Rosjanki. Tytułu nie będą jednak bronić, bo z powodu rosyjskiej napaści militarnej na Ukrainę zostały wykluczone z rywalizacji. Z tego samego powodu wykluczona została Białoruś, której władze wspierają agresję.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj