25-letni Polak po raz pierwszy w sezonie dotarł do finału imprezy ATP i jednocześnie po raz pierwszy w karierze do decydującego meczu turnieju na trawie. O tytuł powalczy w niedzielę z liderem światowego rankingu, Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem.
- przyznał wrocławianin.
W tym tygodniu Polak wygrał wszystkie pięć tie-breaków.
zaznaczył z uśmiechem Hurkacz.
W półfinale posłał on 27 asów i wyrównał rekord kariery w spotkaniu trzysetowym. 13 takich uderzeń odnotował w ostatniej partii..
Polak po raz piąty wystąpi w finale imprezy ATP, a cztery dotychczasowe wygrał.
- dodał.
Niedzielna potyczka będzie piątą z Miedwiediewem. Bilans na razie jest remisowy 2-2, a wszystkie mecze odbyły się w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
- podsumował Hurkacz.
Początek finału w niedzielę o godz. 15.(
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.