Curenko (114. w rankingu WTA) w trzecim gemie meczu jako pierwsza przełamała podanie rywalki i później prowadziła już 5:1. Początkowo Polka grała bardzo pasywnie, bez elementu ryzyka. Z czasem Ukrainka zaczęła popełniać niewymuszone błędy, a Linette prezentowała bardziej urozmaicony tenis. Szybko przełożyło się to na wynik. Dzięki temu poznanianka (66. na światowej liście) wygrała cztery kolejne gemy. W końcówce seta górą ponownie była przeciwniczka.

Reklama

Drugą partię Polki rozpoczęła od prowadzenia 2:1 i 3:2, a zakończyła ją przy pierwszej okazji precyzyjnymi zagraniami.

W decydującym secie zawodniczki długo wygrywały gemy po swoich podaniach. Taki stan utrzymywał się do wyniku 3:3. Siódmego gema Linette zdobyła, kończąc go drop shotem, a ósmego asem serwisowym (czwartym w meczu). Kolejne cztery punkty zdobyła jednak rywalka, wygrywając całe spotkanie.

33-letnia Ukrainka w poprzedniej rundzie turnieju wyeliminowała Kazaszkę Jelenę Rybakinę (21. ATP). Było to jej pierwsze zwycięstwo z zawodniczką Top 25 od czasu pokonania Japonki Naomi Osaki w Brisbane w roku 2019. Linette w pierwszej rundzie pokonała Dankę Kovinic z Czarnogóry, a w drugiej Amerykankę Alison Riske.

Reklama

Poznanianka występuje także w deblu, w parze z Serbką Aleksandrą Krunic. Na początek pokonały Annę Danilinę z Kazachstanu oraz Brazylijkę Beatriz Haddad Maię. Duet polsko-serbski w ćwierćfinale zagra z Kanadyjką Gabrielą Dabrowski i Meksykanką Gulianą Olmos.

Wynik meczu 3. rundy gry pojedynczej:
Łesia Curenko (Ukraina) - Magda Linette (Polska) 7:5, 3:6, 7:5.