Po pełnym napięcia, kłótni, przekleństw i nerwowych reakcji meczu 3. rundy wielkoszlemowego Wimbledonu pomiędzy Grekiem Stefanosem Tsitsipasem i Australijczykiem Nickiem Kyrgiosem na obu tenisistów nałożono grzywny. Zapłacą, odpowiednio, 10 000 i 4000 dolarów.
Sobotnie spotkanie wygrał Kyrgios, ale bardziej niż wynik w pamięci zapadnie zachowanie obu zawodników, których co chwilę upominał sędzia. Australijczyk dostał grzywnę za używanie niecenzuralnych słów, Grek - za niesportowe zachowanie.
To już druga grzywna nałożona na Kyrgiosa w trwającej edycji londyńskiej imprezy. Rundę wcześniej splunął w kierunku jednego z kibiców, do czego przyznał się później na konferencji prasowej.
W 1/8 finału Australijczyk zmierzy się z Amerykaninem Brandonem Nakashimą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|