Świątek, która w środę awansowała do półfinału, jest dwa zwycięstwa od obrony tytułu na kortach im. Rolanda Garrosa. Jako ostatniej ta sztuka udała się Justine Henin w 2007 roku.

22-letnia raszynianka z dystansem i skromnością ocenia swoje szanse na powtórzenie wyczynu Belgijki, ale jej starsza rodaczka nie ma wątpliwości, że Świątek jest główną kandydatką do końcowego sukcesu.

Reklama

W tej chwili nie widzę nikogo grającego na poziomie Igi. Nie wiem, jak inne dziewczyny musiałyby zagrać, żeby chociaż być blisko wygrania seta - oceniła Radwańska, cytowana przez stronę internetową turnieju.

Według rodaczki, Świątek jest konsekwentna, skupiona od pierwszej do ostatniej piłki w meczu.

No i oczywiście jest bardzo silna fizycznie. Uderza piłki z niewiarygodną siłą. Do tego jej rotacja forhendowa na "mączce" po prostu zabija inne dziewczyny. Dlatego możemy oglądać takie sukcesy - tłumaczyła.

Świątek, najmłodsza trzykrotna półfinalistka French Open od czasu Martiny Hingis, w czwartkowym półfinale spotka się z 27-letnią Brazylijką Beatriz Haddad Maią, która w zeszłym roku w Toronto wygrała ich jedyny dotychczas pojedynek.