Największa francuska gazeta sportowa podkreśliła, że pomimo zaciętej końcówki Świątek wygrała kolejny mecz, 6:2, 7:6 (9-7), tegorocznej edycji bez straty seta, a łącznie było to jej trzynaste z rzędu zwycięstwo na kortach im. Rolanda Garrosa.

Reklama

"W tie-breaku było wszystko, najpierw niewykorzystana przez Haddad Maię piłka setowa, potem zmarnowany przez Świątek meczbol i jej bezradne spojrzenie, gdy Brazylijka z forhendu zagrała wzdłuż linii. Druga szansa Świątek była już tą właściwą i nie spieszyła się z uderzeniem krótkiej piłki rywalki, po czym krzyknęła z radości" - relacjonowała "L'Equipe".

"W sobotę Polka będzie miała okazję walczyć o swój czwarty tytuł wielkoszlemowy, a trzeci na Roland Garros" - podsumowała gazeta.

Świątek broni tytułu

Świątek broni tytułu wywalczonego rok temu. Na paryskich kortach była najlepsza także w sezonie 2020, a obecnie jej łączny bilans meczów w tym turnieju to 27-2.

Zwycięstwo w półfinale oznacza, że Polka zachowa prowadzenie w światowym rankingu.

W sobotnim finale jej rywalką będzie Czeszka Karolina Muchova, która wyeliminowała drugą w rankingu WTA Białorusinkę Arynę Sabalenkę.