Trzecia edycja turnieju BNP Paribas Warsaw Open w 2023 r. zakończyła obecność tego turnieju w Polsce. Decyzję o zakończeniu projektu podjęto na podstawie analizy w obszarach sportowym, infrastrukturalnym i biznesowym przedsięwzięcia, a także biorąc pod uwagę kalendarz tenisowy na kolejne dwa lata, w których miała jeszcze obowiązywać licencja - przekazali organizatorzy.
Trzy edycje i na tym koniec
W 2021 roku tenisistki rywalizowały w Gdyni, a w kolejnych dwóch latach w Warszawie. W lipcu na kortach twardych Legia Tenis & Golf triumfowała Iga Świątek.
Cieszę się, że w Polsce odbyły się trzy edycje tego turnieju i że jak już wiemy ostatnią wygrała Iga. Mam nadzieję, że dzięki popularności Igi Polacy mogli zasmakować tenisa na światowym poziomie i że rozpocznie to pozytywną zmianę w naszym kraju, którą zresztą już widzimy. Jestem dumny, że mogłem to zapoczątkować — powiedział Tomasz Świątek, dotychczasowy współorganizator turnieju.
Gwiazdy przyjeżdżały do Warszawy
Historia turniejów WTA rozgrywanych w Polsce sięga 1995 roku, a złote lata przypadają na pierwszą dekadę XXI wieku, kiedy dzięki wysokiej puli nagród do Warszawy przyjeżdżały największe gwiazdy.
W stolicy zwyciężały wówczas m.in.: Amerykanka Venus Williams (2004), Belgijki Justine Henin (2005, 2007) i Kim Clijsters (2006) oraz Francuzka Amelie Mauresmo (2003).
W ubiegłym roku wygrała Świątek
Przez kilka lat w Polsce były nawet dwa turnieje w sezonie - gospodarzem drugiego był Sopot.
Po 2007 roku turnieje WTA w Polsce gościły mniej regularnie i w różnych miastach, a ich ranga spadła. Do Warszawy impreza wróciła w 2022 roku, po 12 latach. W ubiegłorocznej edycji imprezy Świątek odpadła w ćwierćfinale.
Lipcowe zmagania w stolicy były 28. imprezą rangi WTA rozgrywaną w Polsce.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.