Dziennik Gazeta Prawana logo

Była partnerka słynnego tenisisty oskarżyła go o filmowanie ukrytą kamerą

14 grudnia 2023, 08:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
David Nalbandian
Były partnerka Davida Nalbandiana oskarżyła go o filmowanie ukrytą kamerą/Newspix
Była partnerka Davida Nalbandiana odkryła ukrytą kamerę w swoim mieszkaniu i oskarżyła o jej zamontowanie finalistę Wimbledonu. Kobieta zwróciła się do sądu o wydanie zakazu zbliżania się wobec byłej gwiazdy tenisa.

Nalbandian jest byłym numerem 3 światowego tenisa. Argentyńczyk grał w finale Wimbledonu w 2002 roku. Jego była dziewczyna Araceli Torrado utrzymuje, że Nalbandian zainstalował ukrytą kamerę w wynajętym dla niej domu w Buenos Aires. W czerwcu znalazła to urządzenie w wywietrzniku klimatyzacji w swojej sypialni.

Była partnerka tenisisty nie czuje się bezpieczna

Para spotykała się przez około osiem miesięcy przed ich rozstaniem tego lata. Torrado wyznała, że miała już dość kontrolowania jej życia przez zazdrosnego partnera.

Nalbandian filmował mnie i nagrywał przez wystarczająco dużo czasu, aby uzyskać materiał filmowy i zdjęcia przedstawiające mnie nago oraz inne prywatne chwile, także z mojej rodziny i przyjaciół. Czuję panikę i niepokój na myśl o tym, co może mieć na swoim telefonie - powiedziała 30-letnia modelka.

Sąd zamknął sprawę karną

Media argentyńskie podają, że wstępne dochodzenie w sprawie karnej zostało odrzucone, ponieważ Nalbandian i Araceli dzielili dom, w którym zainstalowano kamerę. W zeszłym tygodniu prawnik kobiety złożył pozew cywilny o odszkodowanie, a modelka zdecydowała się pozwać byłego tenisistę za „przemoc wobec kobiet i przemoc domową w charakterze molestowania psychicznego, emocjonalnego i seksualnego”. Sąd zamknął jednak już sprawę karną, uznając, że nie doszło do przestępstwa, a obecnie toczy się mediacja cywilna.

Nalbandian wygrał 11 turniejów gry pojedynczej (po raz ostatni w sierpniu 2010 w Waszyngtonie - PAP). Oprócz występu w finale Wimbledonu 21 lat temu, kiedy przegrał w trzech setach z Australijczykiem Lleytonem Hewittem, grał czterokrotnie w półfinałach trzech innych turniejach zaliczanych do Wielkiego Szlema.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj