Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek w godzinę i 51 minut zarobiła na mieszkanie w Warszawie

16 stycznia 2024, 10:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek/PAP/EPA
Wielki tenis równa się wielkie pieniądze. Iga Świątek wygrała z amerykańską tenisistką Sofią Kenin 7:6 (7-2), 6:2 i awansowała do drugiej rundy Australian Open. Za pokonanie pierwszej przeszkody na wielkoszlemowym turnieju w Melbourne Polka zarobiła sporą sumę. 

Pierwszy mecz na tegorocznym Australian Open nie był dla polskiej tenisistki spacerkiem. Liderka rankingu WTA musiała się napocić, żeby wyjść z niego z tarczą. Amerykanka wysoko zawiesiła poprzeczkę, zwłaszcza w pierwszej partii. 

Kenin miała świetny początek. Bardzo dobrze serwowała, w dodatku przełamała Świątek i po kilkunastu minutach prowadziła 3:1. 41. rakieta świata jednak nie utrzymała w dalszej części meczu tak wysokiego poziomu.

Polka przejęła kontrolę nad spotkaniem i po godzinie oraz 51 minutach gry mogła podnieść zaciśniętą pięść w geście zwycięstwa. 

Sukces naszej tenisistki miał wymierny efekt finansowy. Za pokonanie pierwszej rundy na Australian Open Świątek zarobiła prawie 180 tysięcy dolarów. W przeliczeniu na złotówki daje to 478 tysięcy. Za taką kwotę można w Warszawie kupić kilkudziesięcio metrowe mieszkanie. 

  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj