Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz wpadł na ławkę i "wyleciał" z turnieju w Dubaju [WIDEO]

29 lutego 2024, 20:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/PAP/EPA
Hubert Hurkacz nie powalczy o końcowy triumf w turnieju tenisowym ATP 500 na twardych kortach w Dubaju. Polak przegrał w ćwierćfinale z Ugo Humbertem. Francuz pokonał naszego tenisistę 6:3, 6:7 (8-10), 3:6.

Hurkacz aktualnie zajmuje ósme miejsce w rankingu ATP, a jego rywal w tym samym zestawieniu plasuje się na 18. pozycji. 

Bilans przemawiał za Hurkaczem

27-letni Polak miał z Francuzem rachunki do wyrównania. Czwartkowy mecz był dla niego okazją do rewanżu za porażkę w półfinale turnieju w Marsylii nieco ponad dwa tygodnie wcześniej. 

Bilans bezpośrednich pojedynków przemawiał za Hurkaczem, który trzykrotnie wygrywał z tym przeciwnikiem (3-1). 

Polak lepszy tylko w pierwszym secie

Po pierwszym, wygranym 6:3 secie wydawało się, że nasz tenisista bez większy problemów dopisze do swojej statystyki kolejne zwycięstwo w pojedynku z Humbertem. Druga partia jednak miała zupełnie inny przebieg.  

Gra była wyrównana i zacięta, a o losach seta zdecydował tie-break. W nim trwała walka o każdą piłkę. Hurkacz w trakcie jednej z wymian próbował do końca obronić punkt. W efekcie wpadł na ławkę. Sytuacja wyglądała groźnie, ale na szczęście Polakowi nic się nie stało. Ostatecznie mimo heroicznej postawy nasz tenisista musiał w tie-breaku uznać wyższość przeciwnika 6:7(8-10).

O losach awansu zdecydował trzeci set. Niestety w nim wyraźnie lepszy był okazał się Francuz i to on zagra w finale turnieju w Dubaju. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj