Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatalne losowanie Igi Świątek w Indian Wells. Gorzej być nie mogło

5 marca 2024, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek poznała drabinkę turnieju Indian Wells/East News
To nie będzie spacerek. Iga Świątek, by dotrzeć do finału prestiżowego turnieju w Indian Wells będzie musiała wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Losowanie drabinki zawodów było dla naszej tenisistki wyjątkowo niekorzystne. 

Świątek jako najwyżej rozstawiona zawodniczka w turnieju w pierwszej rundzie ma wolny los. Jej pierwszą przeciwniczką w Indian Wells może być Danielle Collins, o ile Amerykanka upora się z kwalifikantką.

Noskova znów na drodze Świątek

30-letnia tenisistka gospodarzy aktualnie w rankingu WTA zajmuje 56. miejsce, ale uważana jest za bardzo niewygodną rywalkę. Ostatnio Świątek i Collins zmierzyły się podczas tegorocznego Australian Open. Polka uporała się z Amerykanką, ale wygrała po trzech bardzo zaciętych setach. 

W trzeciej rundzie Indian Wells rywalką naszej tenisistki znów może być zawodniczka, z którą spotkała się podczas turnieju w Melbourne i będzie to dla niej okazja do ewentualnego rewanżu. 19-letnia Linda Noskova kilka tygodni temu wyeliminowała Polkę z wielkoszlemowego Australian Open. 

Jeśli najlepsza tenisistka na świecie pokona Czeszkę, to później będzie jeszcze trudniej. W tej samej ćwiartce co liderka światowego rankingu znalazły się m.in. Tunezyjka Ons Jabeur (nr 6) i Łotyszka Jelena Ostapenko (nr 10), a w połówce jest broniąca tytułu Kazaszka Jelena Rybakina (nr 4).

Hurkacz może trafić na Djokovica 

Swoje najbliższe rywalki poznały inne polskie tenisistki startujące w Indian Wells. Magdalena Fręch w pierwszym meczu zagra z Włoszką Lucią Bronzetti. Rywalką Magdy Linette będzie tenisistka z kwalifikacji.

Hubert Hurkacza podobnie jak Świątek do drugiej rundy awansuje bez gry. Jego rywala wyłoni mecz Francuza Gaela Monfilsa z Australijczykiem Maxem Purcellem. Jeśli nasz tenisista dotrze do ćwierćfinału, to może w nim zagrać z liderem rankingu Serbem Novakiem Djokovicem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj