Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek zrewanżowała się Noskovej. W drugim secie zmiotła ją z kortu [WIDEO]

10 marca 2024, 20:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek w trzeciej rundzie turnieju w Indian Wells pokonała Lindę Noskovą/East News
W trzeciej rundzie turnieju w Indian Wells przeciwniczką Igi Świątek była Linda Noskova. Polka miała z Czeszką rachunki do wyrównania. Najlepsza aktualnie tenisistka na świecie tylko na początku meczu miała problemy z rozstawioną z 26. numerem rywalką. Potem nie dała jej szans wygrywając 6:4, 6:0. 

Los sprawił, że w Kalifornii mieliśmy powtórkę sprzed dwóch miesięcy z Melbourne, gdzie Świątek po wygranej z Danielle Collins trafiła na... Noskovą. 19-letnia Czeszka w Australii sprawiła sensację i wyeliminowała Polkę w trzech setach, a później dotarła do pierwszego w karierze ćwierćfinału Wielkiego Szlema.

Świątek była w sporych opałach

W niedzielę doszło do trzeciego pojedynku naszej tenisistki z Noskovą. Obie zawodniczki po raz pierwszy spotkały się w ubiegłym roku w ćwierćfinale imprezy WTA w Warszawie i 22-letnia raszynianka zwyciężyła gładko w dwóch setach. 

Początek niedzielnego meczu był bardzo niepokojący i mógł sugerować, że to Noskova po jego zakończeniu będzie miała korzystny bilans bezpośrednich pojedynków. Liderka światowego rankingu wygrała pierwszego gema, ale kolejne trzy należały do rywalki.

Czeszka mogła objąć prowadzenie 5:2. Świątek obroniła jednak break-pointy i wyszła z opresji. Od tego momentu gra Noskovej się posypała. Polka odrobiła straty, doprowadziła do remisu, a po chwili już była na prowadzeniu (5:4). Następnie przełamała podanie przeciwniczki i tym samym domknęła seta. 

Totalna dominacja Świątek

Drugi set miał już zupełnie inny przebieg od pierwszej partii. Świątek szybko odskoczyła na prowadzenie 3:0. Noskova kompletnie zgubiła pomysł na to spotkanie. Długimi fragmentami sprawiała wrażenie bezradnej i zagubionej na korcie. 

Świątek nie zatrzymywała się. Widząc, że plan jej rywalki na to spotkanie totalnie się posypał ze spokojem kontrolowała wydarzenia placu gry. Wygrała gładko kolejne trzy gemy nie i po godzinie i 13. minutach zakończyła spotkanie. 

Kolejną rywalką naszej tenisistki będzie Julia Putincewa. Tenisistka z Kazachstanu wygrała z Amerykanką Madison Keys 6:4, 6:1.

29-latka w światowym rankingu zajmuje 79. miejsce. Najwyżej, na 27. pozycji, sklasyfikowana była siedem lat temu.

Świątek oficjalnie mierzyła się z nią wcześniej dwa razy i odniosła dwa zwycięstwa - w 2021 roku w Ostrawie i w ubiegłym roku w turnieju drużyn mieszanych United Cup.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj