Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek odprawiła Katerinę Siniakovą. Polka w drugiej rundzie Australian Open

13 stycznia 2025, 06:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek w meczu z Czeszką Kateriną Siniakovą podczas 1. rundy wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open w Melbourne/PAP
Iga Świątek bez problemów awansowała do drugiej rundy tegorocznego Australian Open. Polka w swoim pierwszym meczu wielkoszlemowego turnieju w Melbourne pewnie pokonała Czeszkę Katerinę Siniakovą 6:3, 6:4. Kolejną rywalką wiceliderki światowego rankingu będzie Słowaczka Rebecca Sramkova.

Pierwszy mecz i pierwsza wygrana Światek z Siniakovą

potrzebowała 81 minut, by wygrać pierwszy w karierze pojedynek z pięć lat starszą najlepszą obecnie deblistką świata, która w singlowym zestawieniu jest 50.

zaczęła pewnie i spokojnie. W pierwszych dwóch własnych gemach serwisowych nie straciła żadnego punktu. Rywalka często ryzykowała, gdyż miała świadomość, że w trakcie dłuższych wymian może nie wytrzymać tempa i siły raszynianki. W szóstym gemie faworytka uzyskała pierwsze przełamanie, po którym zrobiło się 4:2 i wydawało się, że będzie już "z górki".

Czeszka jednak podjęła rękawicę, po chwili wygrała gema przy podaniu , ale na więcej w premierowej partii nie było jej stać. Polka kontrolowała wydarzenia na korcie i zwyciężyła 6:3.

Drugiego seta Polka rozpoczęła od przełamania, ale ambitna odrobiła straty i wyrównała na 2:2. Kluczowy okazał się siódmy gem, który wygrała przy podaniu tenisistki z Hradca Kralove i wyszła na 4:3. Dzieła dokończyła głównie dzięki skutecznemu serwisowi, praktycznie uniemożliwiając przeciwniczce skuteczny return.

To jednocześnie pierwsze wielkoszlemowe spotkanie Polki pod wodzą trenera, z którym współpracuje od października.

Słowaczka kolejną przeszkodą na drodze Świątek

O 3. rundę powalczy z 28-letnia , która pokonała w poniedziałek Amerykankę 3:6, 6:2, 6:2. Również będzie to ich pierwsze starcie.

Zawodniczka z Bratysławy zajmuje 49. miejsce na liście , a rok 2024 zakończyła na najwyższej w karierze 43. pozycji. Zawdzięcza ją dobrej postawie w końcówce sezonu, kiedy m.in. wygrała jedyny dotychczas turniej - w Hua Hin w Tajlandii oraz była w dwóch finałach imprez niższej rangi.

Wygrana dałaby byłej wyrównanie wyniku z poprzedniej edycji. Najlepiej w dotychczasowych sześciu startach w Melbourne spisała się w 2022 roku, kiedy dotarła do półfinału.

Fręch gra dalej, Linette odpadła

Wcześniej w poniedziałek do 2. rundy awansowała też , a z turniejem pożegnała się .

We wtorek rywalizację w singlu rozpoczną i .

25113036-38383361.jpg
Iga Świątek/Marcin Cholewiński
25113037-38383356.jpg
Iga Świątek/Marcin Cholewiński
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj