Dziennik Gazeta Prawana logo

Aryna Sabalenka zagrała najsłabszy mecz w Australian Open

21 stycznia 2025, 11:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aryna Sabalenka
Aryna Sabalenka/PAP/EPA
Aryna Sabalenka miała trudną przeprawę w ćwierćfinale Australian Open. Białorusinka we wtorek zagrała najsłabszy mecz w tegorocznym wielkoszlemowym turnieju w Melbourne. Liderka rankingu WTA z trudem pokonała Rosjankę Anastazję Pawliuczenkową (27.) 6:2, 2:6, 6:3.

Niespodziewana porażka Sabalenki w drugim secie

Sabalenka, najlepsza w australijskim turnieju w dwóch poprzednich edycjach, świetnie zaczęła spotkanie i gładko wygrała pierwszego seta, ale w drugim Pawliuczenkowa prezentowała się rewelacyjnie. Doświadczona 33-letnia Rosjanka, która nigdy w Melbourne nie przebrnęła ćwierćfinału, niespodziewanie doprowadziła do wyrównania.

To był pierwszy przegrany set Sabalenki w tegorocznej edycji Australian Open. Białorusinka lekkie problemy miała jeszcze na początku trzeciej partii. Dwukrotnie została przełamana, ale za każdym razem natychmiast odrabiała stratę. Gdy wreszcie poprawiła podanie, znalazła się na prostej drodze do zwycięstwa.

Badosa kolejną rywalką Sabalenki

W walce o finał Australian Open Sabalenka zmierzy się Paulą Badosą. Kilka godzin wcześniej rozstawiona z numerem 11. Hiszpanka sensacyjnie pokonała Amerykankę Coco Gauff (3.) 7:5, 6:4.

Na porażkę Gauff wpływ miało przede wszystkim popełnienie aż 41 niewymuszonych błędów i słabsza dyspozycja serwisowa. Amerykanka musiała bronić 10 break pointów, a Badosa dała rywalce tylko trzy okazje na przełamanie. Natomiast niewymuszonych błędów Hiszpanka miała 23.

Gauff doznała pierwszej w tym roku porażki. Poprzedziło ją 13 wygranych meczów z rzędu, które jeszcze w poprzednim sezonie dały jej wygraną w WTA Finals, a następnie poprowadziła USA do zwycięstwa w turnieju United Cup.

W kwietniu 2022 roku Badosa była wiceliderką listy WTA. Problemy zdrowotne spowodowały jednak, że w kolejnym roku wypadła z Top 50. Jest już pewne, że w poniedziałkowym notowaniu wróci do najlepszej dziesiątki.

Świątek z Sabalenką może zagrać dopiero w finale

Druga para półfinałowa zostanie wyłoniona w środę. Tego dnia w ćwierćfinałach najpierw zagrają Amerykanka Madison Keys (19.) i Ukrainka Elina Switolina (28.), a następnie wiceliderka rankingu Iga Świątek z Amerykanką Emmą Navarro (8.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj