Dziennik Gazeta Prawana logo

Aryna Sabalenka powiedziała, dlaczego przeprowadziła się z Mińska do Miami

5 marca 2025, 10:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aryna Sabalenka powiedziała, dlaczego przeprowadziła się z Mińska do Miami
Aryna Sabalenka powiedziała, dlaczego przeprowadziła się z Mińska do Miami/PAP/EPA
Aryna Sabalenka urodziła się w Mińsku. Liderka światowego rankingu tenisistek porzuciła swoje rodzinne miasto na Białorusi i na stałe przeprowadziła się do USA. Teraz na co dzień mieszka w Miami. 26-latka powiedziała dlaczego akurat to miejsce wybrała do życia.

Sabalence nie poszło na Bliskim Wschodzie

Sabalenka aktualnie przygotowuje się do startu w turnieju WTA w Indian Wells. Białorusinka liczy, że na kortach w Kalifornii pójdzie jej zdecydowanie lepiej niż ostatnio podczas wizyty na Bliskim Wschodzie. Zarówno w Dausze, jak i Dubaju liderka światowego rankingu nie zachwyciła swoją formą. W obu przypadkach odpadła na dość wczesnych etapach zawodów.

Energia Miami służy Sabalence

Tuż przed rozpoczęciem rywalizacji w Indian Wells Sabalenka znalazła czas dla mediów. W rozmowie z dziennikarzami numer jeden kobiecego tenisa powiedziała dlaczego zamieszkała na stałe w USA. Jak się okazuje przyczyn przeprowadzki z Mińska do Miami było kilka.

Głównym powodem, dla którego przeprowadziłam się do Miami, była energia tego miasta. Miami jest piękny i wygodnym miejscem do życia i gry w tenisa. To miasto ma wszystko, czego potrzebuje. Świetne sklepy, pyszne jedzenie, plażę, sztukę i imprezy. Cokolwiek chcesz zrobić, tutaj to znajdziesz - podkreśliła Sabalenka.

Sabalenka zdradziła, gdzie można ją spotkać

Białorusinka zdradziła jakie są jej ulubione miejsca w Miami i gdzie można ją często spotkać. Tenisistka przyznała, że rzadko sama gotuje, więc lubi chodzić do restauracji. Kiedy jestem w Miami, można mnie znaleźć w Bal Harbour lub jednej z moich ulubionych restauracji: Casadonna, Huston's lub Makoto - wyznała Sabalenka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Każdy może trafić 18/30. Lepszy wynik tylko dla orłów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj