Skandaliczne zachowanie Dart
Dart aktualnie zajmuje 110 miejsce w rankingu WTA. W pierwszej rundzie turnieju w Rouen zmierzyła się z Boisson, która notowana jest o prawie 200 pozycji niżej. Choćby z tego powodu zdecydowaną faworytką pojedynku była Brytyjka. Na korcie zupełnie tego nie było widać.
Boisson sprawiła niespodziankę i gładko pokonała 28-letnią przeciwniczkę 6:0, 6:3. Po meczu jednak sport zszedł na dalszy plan. Media nie rozpisywały się o wygranej Francuzki tylko swoją uwagę skupiły na skandalicznym zachowaniu Brytyjki.
Dart obraziła Boisson
Dart w trakcie meczu podeszła do sędzi głównej Yamille Halle i powiedziała: Czy możesz powiedzieć jej, żeby zaczęła używać dezodorantu? Naprawdę źle pachnie. Słowa brytyjskiej tenisistki wychwyciły mikrofony umieszczone przy korcie. Wypowiedź Dart pod adresem Boisson trafiła do mediów.
Brytyjskie media wstydzą się za swoją tenisistkę
Dziennikarze na Wyspach nie zostawili suchej nitki na swojej rodaczce. Wylała się na nią fala krytyki. Brytyjskie media są zażenowane zachowaniem Dart. Według nich to powód do wstydu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.