Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy mecz Świątek na trawie i pierwsza wygrana. Azarenka tanio skóry nie sprzedała

24 czerwca 2025, 17:53
[aktualizacja 24 czerwca 2025, 18:04]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pierwszy mecz Świątek na trawie i pierwsza wygrana. Azarenka tanio skóry nie sprzedała
Pierwszy mecz Świątek na trawie i pierwsza wygrana. Azarenka tanio skóry nie sprzedała/PAP/EPA
Iga Świątek rozpoczęła grę na trawie. Najlepsza polska tenisistka w swoim pierwszym meczu w niemieckim Bad Homburg zmierzyła się z Wiktorią Azarenką. Stawką pojedynku z Białorusinką był awans do ćwierćfinału. Rywalka stawiła mocny opór, ale ostatecznie to Polka okazała się lepsza wygrywając 6:4, 6:4.

Świątek i Azarenka zagrały ze sobą po raz siódmy

Świątek grała z Azarenką po raz siódmy w karierze. W tym roku było to ich drugie spotkanie, wcześniej również w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Dubaju 24-letnia raszynianka wygrała 6:0, 6:2. Tym razem tak łatwo nie było. Białorusinka zdecydowanie wyżej zawiesiła poprzeczkę niż poprzednio.

Azarenka, która aktualnie notowana jest na 105, miejscu w rankingu WTA w pierwszej rundzie pokonała Niemkę Laurę Siegemund 6:2, 6:2. Zajmująca 8. miejsce w światowym zestawieniu Świątek w pierwszej rundzie miała wolny los. Dla Polki był to pierwszy mecz po prawie trzytygodniowej przerwie.

Świątek odwróciła losy pierwszego gema

Azarenka świetnie zaczęła pierwszego seta. Szybko wyszła na prowadzenie 4:1. W tym momencie pewnie wielu kibicom naszej tenisistki wydawało się, że pierwsza partia jest już przegrana. Choć nic na to nie wskazywało, nagle Świątek zdominowała swoją przeciwniczkę. Polka poprawiła serwis, a przed wszystkim przestała popełniać błędy. Efekt to pięć wygranych gemów z rzędu i zwycięsko zakończony set.

W drugiej partii od samego początku trwała zacięta walka. W decydującym momencie to jednak Świątek potrafiła zachować zimną krew i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W kolejnej rundzie przeciwniczką naszej tenisistki będzie Jekatierina Aleksandrowa albo Maria Sakkari.

Fręch odpadła w pierwszej rundzie

Świątek na turnieju w Bad Homburg gra drugi raz w karierze. W 2023 roku odpadła w półfinale po poddaniu meczu walkowerem. W taki sam sposób zakończyła się jedyna dotychczasowa przygoda 35-letniej Białorusinki z niemieckim turniejem. W 2021 roku wycofała się z rywalizacji przed ćwierćfinałem.

Do imprezy w Bad Homburg przystąpiła także Magdalena Fręch. Niestety w pierwszej rundzie tenisistka z Łodzi przegrała z Dunką Clarą Tauson 7:6 (8-6), 3:6, 3:6.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysona Fury poznał najbliższego rywala. To niedoszły przeciwnik prezydenta Karola Nawrockiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj