Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez emocji w Gorzowie. Pewna wygrana Stali z GKM w zaległym meczu

9 lipca 2022, 08:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bartosz Zmarzlik (kask czerwony) i Patrick Hansen (niebieski) z Moje Bermudy Stal Gorzów oraz Norbert Krakowiak (biały) i Frederik Jakobsen (żółty) z ZooLeszcz GKM Grudziądz podczas meczu żużlowej Ekstraligi
<p>Bartosz Zmarzlik (kask czerwony) i Patrick Hansen (niebieski) z Moje Bermudy Stal Gorzów oraz Norbert Krakowiak (biały) i Frederik Jakobsen (żółty) z ZooLeszcz GKM Grudziądz podczas meczu żużlowej Ekstraligi</p>/PAP
W zaległym meczu 11. kolejki PGE Ekstraligi żużlowcy Moje Bermudy Stali Gorzów pewnie pokonali na własnym torze Zooleszcz GKM Grudziądz 54:36.

Pierwotnie spotkanie miało odbyć się 1 lipca, ale na przeszkodzie stanęła niekorzystna pogoda. Tydzień później rozegrano zawody już bez kłopotów.

Przed meczem zdecydowanym faworytem była gorzowska drużyna. Nie tylko z racji świetnych statystyk z rywalem z Grudziądza (nigdy nie przegrała z tym zespołem u siebie ligowego meczu). GKM boryka się z kłopotami kadrowymi, np. od dawna musi sobie radzić bez doświadczonego Duńczyka Nickiego Pedersena.

O jakichkolwiek emocjach raczej nie mogło więc być mowy. Jak się okazało, żaden z żużlowców gości nie osiągnął dwucyfrowego dorobku punktowego - najlepsi w GKM Krzysztof Kasprzak i Przemysław Pawlicki zdobyli po 9 pkt w sześciu biegach. Łącznie zawodnicy z Grudziądza wygrali tylko dwa z 15 biegów.

W Stali tradycyjnie klasę pokazał Bartosz Zmarzlik - 14 pkt, któremu dzielnie partnerowali Duńczyk Anders Thomsen - 12 i Słowak Martin Vaculik - 11, ale tylko w czterech startach.

W tej sytuacji uwaga kibiców skupiała się na innych wydarzeniach. Najwięcej mówiono o 13. biegu i zachowaniu Zmarzlika. Dwukrotny mistrz świata prawdopodobnie... źle policzył okrążenia, bo zaczął świętować już po trzecim (przejechał na jednym kole). Szybko jednak zorientował się, że wyścig trwa, zmobilizował się na czwarte "kółko" i jako pierwszy minął linię mety.

Gorzowianie oprócz zwycięstwa zainkasowali również punkt bonusowy i awansowali na pozycję wicelidera tabeli. GKM pozostał przedostatni.

Zaległy mecz 11. kolejki: Moje Bermudy Stal Gorzów - ZooLeszcz GKM Grudziądz 54:36.
W pierwszym meczu wygrała Stal 51:39 i zdobyła punkt bonusowy.
Moje Bermudy Stal Gorzów: Bartosz Zmarzlik 14 (3,3,2,3,3), Anders Thomsen 12 (3,2,3,1,3), Martin Vaculik 11 (3,2,3,3,-), Szymon Woźniak 9 (1,3,1,3,1), Oskar Paluch 4 (3,1,0), Wiktor Jasiński 3 (w,2,1), Oskar Hurysz 1 (0,1,0), Patrick Hansen 0 (0,0,-,-).
ZooLeszcz GKM Grudziądz: Krzysztof Kasprzak 9 (0,2,2,1,2,2), Przemysław Pawlicki 9 (2,3,1,1,w,2), Frederik Jakobsen 8 (2,2,1,3,0,0), Kacper Pludra 4 (1,u,2,1,0), Norbert Krakowiak 4 (1,0,0,1,2), Kacper Łobodziński 2 (2,0,-).
Najlepszy czas dnia: Bartosz Zmarzlik - 59,05 w trzecim wyścigu.
Sędzia: Krzysztof Meyze (Wtelno).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj