Dziennik Gazeta Prawana logo

Motor poradził sobie z osłabioną Spartą. Pierwszy mecz finału dla Lublinian

18 września 2023, 07:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bartosz Bańbor (kask czerwony) i Mateusz Cierniak (niebieski) z Platinum Motoru Lublin oraz Kevin Małkiewicz (biały) i Bartłomiej Kowalski (żółty) z Betard Sparty Wrocław podczas pierwszego meczu finałowego żużlowej Ekstraligi
Bartosz Bańbor (kask czerwony) i Mateusz Cierniak (niebieski) z Platinum Motoru Lublin oraz Kevin Małkiewicz (biały) i Bartłomiej Kowalski (żółty) z Betard Sparty Wrocław podczas pierwszego meczu finałowego żużlowej Ekstraligi/PAP
Kadrowa sytuacja Sparty przed pierwszym spotkaniem w Lublinie była nie do pozazdroszczenia, bo nie mogli wystąpić kontuzjowani Tai Woffinden i Maciej Janowski. Jednak rewelacyjna postawa Brytyjczyka Daniela Bewleya oraz skuteczna jazda Rosjanina z polskim paszportem Artema Łaguty oraz Piotra Pawlickiego sprawiły, że w rewanżu u siebie wrocławianie mają jeszcze szanse na odrobienie 12-punktowej straty.

W ekipie trenera Dariusz Śledzia pewien zawód sprawili juniorzy, bo indywidualny młodzieżowy mistrz Polski Bartłomiej Kowalski zdobył tylko punkt i to jedyny, o jaki ta formacja w tym meczu wzbogaciła zespołowy dorobek.

Pewien niedosyt pozostaje jednak u kibiców lubelskich, którzy w tej sytuacji spodziewali się uzyskania większej przewagi, mogącej praktycznie rozstrzygnąć już obronę tytułu. M.in. Bartosz Zmarzlik wygrał tylko jeden z wyścigów, dwukrotnie natomiast musiał uznać wyższość Bewleya i raz Łaguty, a w 13. biegu przyjechał na trzeciej pozycji za plecami obydwu tych żużlowców Sparty.

Dobrze natomiast w drużynie gospodarzy spisali się juniorzy - Mateusz Cierniak, który w piątek obronił tytuł indywidualnego mistrza świata, oraz bardzo obiecujący 16-latek Bartosz Bańbor.

Żużlowcy wrocławscy ośmiokrotnie jako pierwsi mijali linię mety, co ostatecznie miało znaczący wpływ na końcowy rezultat.

Mecz wzbudził w Lublinie ogromne zainteresowanie, a ponieważ dla wielu fanów zabrakło biletów, to sprawdzonym w okresie pandemii koronawirusa sposobem niektórzy mogli oglądać zmagania żużlowców ze specjalnie w tym celu ustawionych pod stadionem wysięgników.

Platinum Motor Lublin - Betard Sparta Wrocław 51:39
Platinum Motor Lublin: Jarosław Hampel 10 (3,2,2,3,0), Bartosz Zmarzlik 10 (2,3,2,1,2), Fredrik Lindgren 8 (1,1,3,1,2), Jack Holder 8 (1,2,1,3,1), Mateusz Cierniak 6 (3,2,1), Dominik Kubera 5 (1,1,3,0), Bartosz Bańbor 4 (2,1,1)
Betard Sparta Wrocław: Daniel Bewley 16 (3,3,3,2,2,3), Artem Łaguta 12 (3,0,3,2,3,1), Piotr Pawlicki 10 (2,2,1,0,2,3), Bartłomiej Kowalski 1 (1,0,0,0,0), Connor Bailey 0 (w,0,-,-,-), Kevin Małkiewicz 0 (0,0,w,0), Kacper Andrzejewski 0 (0,-0,-)
Najlepszy czas - 67,17 s - uzyskał Daniel Bewley w 15. wyścigu
Sędzia: Krzysztof Meyze (Wtelno)
Widzów: 9 990

Autor: Andrzej Szwabe

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj