Dziennik Gazeta Prawana logo

Dominik Kubera otrzymał dziką kartę na przyszłoroczny cykl Grand Prix

3 października 2023, 17:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dominik Kubera
Dominik Kubera/Newspix
Żużlowiec Motoru Lublin Dominik Kubera otrzymał stałą dziką kartę na przyszłoroczny cykl zawodów Grand Prix - poinformował promotor zawodów. To oznacza, że w 15-osobowej stawce będzie trzech Polaków, oprócz Kubery obrońca tytułu Bartosz Zmarzlik i Szymon Woźniak.

Do przyszłorocznej GP automatycznie awansowało sześciu najlepszych zawodników z klasyfikacji generalnej GP 2023. Stawkę uzupełniło trzech najlepszych żużlowców z turnieju Grand Prix Challenge: Australijczyk Jason Doyle, Szymon Woźniak i Czech Jan Kvech oraz mistrz Europy Duńczyk Mikkel Michelsen.

Kvech, który będzie debiutował jako stały uczestnik GP, był wprawdzie piąty w turnieju eliminacyjnym, ale Martin Vaculik i Robert Lambert, którzy uplasowali się przed nim, zapewnili sobie udział dzięki wysokiej lokacie tegorocznej GP. Woźniak, podobnie jak Kvech, też po raz pierwszy będzie startował w rundach indywidualnych mistrzostw świata jako stały uczestnik.

We wtorek organizatorzy cyklu uzupełnili skład uczestników przyznając pięć dzikich kart. W tym gronie znalazł się Kubera, który w 2021 roku podczas dwóch turniejów w Lublinie zajął drugie i trzecie miejsce. Oprócz zawodnika Motoru otrzymali je Łotysz Andrzej Lebiediew, Brytyjczycy Daniel Bewley i Tai Woffinden oraz Niemiec Kai Huckenbeck.

W gronie stałych uczestników GO 2024 zabraknie m.in. brązowego medalisty sprzed roku Macieja Janowskiego, który startował w cyklu przez osiem kolejnych sezonów. Żużlowiec Betardu Sparty Wrocław będzie drugim rezerwowym, pierwszym został Australijczyk Max Fricke.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 8/10 to wynik godny mistrza. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj