W listopadzie ubiegłego roku Mellouli został złapany na stosowaniu dopingu w USA. Tunezyjski Związek Pływacki nie zawiesił za to zawodnika. Ukarano go jedynie ostrzeżeniem i zezwolono na dalsze starty. Tunezyjczyk wziął udział w mistrzostwach świata w Melbourne i zdobył tam złoty medal. Teraz, gdy sprawa została przypominana przez francuską gazetę sportową "L'Equipe" krążek może mu zostać odebrany.

Jeżeli tak się stanie medal przekazany zostanie do Przemysława Stańczyka, który w wyścigu na 800 m był drugi. Srebro trafi do brązowego medalisty - Australijczyka Craiga Stevensa, który swój krążek przekaże czwartemu Włochowi Federico Colbertaldo.