Główna konkurentka Otylii - Laure Manaudou jest już zmęczona pływaniem. Od kilku tygodni nawet nie weszła do basenu, żeby potrenować. Nawet kiedy zacznie przygotowania - nie będzie dawała z siebie wszystkiego. "Laure chce mniej trenować. To oznacza gorsze wyniki" - twierdzi jej były trener Philippe Lucas. Otylia Jędrzejczak straci więc najgroźniejszą rywalkę. Będzie jej łatwiej zdobywać medale, bo ostatnio jeżeli z kimś przegrywała to tylko z Manaudou.

Manaudou ostatnio przeniosła się z Francji do Włoch. Miała już dość ciężkich treningów w swoim rodzinnym kraju. "Musiałam wyjechać z Francji. Treningi mnie wykańczały. Czułam się, jakbym miała za moment eksplodować" - mówiła Francuzka. W Juventusie Turyn, gdzie teraz będzie trenować ma mieć mniej zajęć. A to oznacza, że Manaudou straci formę i może zapomnieć o wygrywaniu z naszą Otylią.